StartWiadomości dnia Wywiady

Co zrobiły władze Rybnika, by nie doszło do zburzenia dworku Florianshof?

XIX wieczny dworek należał do prywatnego właściciela, nie był wpisany na listę zabytków, był jednak otoczony opieką konserwatorską. Z powodu złego stanu technicznego, stwarzał on zagrożenie i Urząd Miasta wydał zgodę na jego rozbiórkę:

Tymczasem w Rybniku jest jeszcze wiele historycznych budynków należących do prywatnych właścicieli, które wkrótce mogą podzielić los obiektu na Zamysłowie. To na przykład budynek przy ulicy Dworek. Ulica w centrum miasta wzięła nazwę właśnie od dworku który może zostać zburzony. Interesuje się nim już jeden z deweloperów, bo może tam powstać obiekt do kilkunastu metrów wysokości:

Cała rozmowa do przesłuchania:

Rozmawiał Arkadiusz Żabka.

Zostaw komentarz