StartWiadomości dnia Wywiady

Mieczysław Kieca w Radiu 90: o parku rozrywki, nowych opłatach i budżecie obywatelskim

Radio 90: Park Rozrywki miał już być gotowy, tymczasem budowa przedłuża się o trzy miesiące.

M. Kieca: Park Rozrywki jest gotowy w ponad 60 procentach. Wiele atrakcji jest przygotowanych do oddania, nie mogą zostać oddane do użytkowania, ponieważ między nimi ciągi pieszo-jezdne komunikujące te atrakcje cały czas są w budowie. Opóźnienia są ze względu na warunki geologiczne. Każdy, kto buduje w Wodzisławiu wie, jak to jest trudny grunt i teren – tam jest masa ziemi do przerzucenia. Dlatego przedłużyliśmy kontrakt o trzy miesiące.

Radio 90: To nie zachęca inwestorów, co Pan mówi.

M. Kieca: Zachęca inwestorów, bo o takich rzeczach należy mówić wprost, żeby każdy wiedział, że te warunki są, a nie mydlić komuś oczy i udawać, że tak nie jest.

Radio 90: Czy państwo mieliście świadomość, że tak trudne warunki będą panowały tam, gdzie jest ten park rozrywki? Bo te wszystkie terminy niejako temu przeczyły.

M. Kieca: Oczywiście, że mieliśmy tą świadomość, natomiast musimy pamiętać o tym, że ta inwestycja jest nietypowa z kilku powodów. Była budowana w ramach tak zwanej procedury „zaprojektuj – wybuduj”, więc miasto nie posiadało gotowego projektu z odwiertami geologicznymi, z wszystkim, więc wykonawca musiał sobie zaprojektować atrakcje zgodnie z naszym założeniem i przystąpić do budowy.

Natomiast w trakcie tej budowy okazało się, że są także niezgodności urządzeń infrastrukturalnych z tym co jest w ziemi, czy niezgodność z mapy z tym co znaleziono. Tego typu rzeczy się zdarzają. Ważne jest to, że najważniejsze atrakcje są już wybudowane. W najbliższym czasie będziemy oddawać do użytku chociażby skatepark położony między osiedlami.

Radio 90: Rozumiem, że zależało państwu, żeby to zostało otwarte jeszcze przed wyborami, żeby mieszkańcy jeszcze w tym sezonie mogli skorzystać.

M. Kieca: Nie zgodzę się z tym twierdzeniem, ponieważ proszę pamiętać, że założenie, jak uruchamialiśmy tą inwestycję, to ten park już rok temu miał być gotowy patrząc na pierwszego wykonawcę, więc nikt w żaden sposób nie zakładał otwarcia z jakąkolwiek kampanią wyborczą. Zresztą także dlatego podjęliśmy decyzję o tym, żeby przedłużyć termin do końca listopada.

Ja nie wyobrażam sobie, żeby tego typu inwestycje na szybko odbierać po to, żeby przeciąć wstęgę. Nie bądźmy śmieszni. Inwestycję trzeba wykonać dobrze, to są pieniądze publiczne, współfinansowane ze środków unijnych, a nie robić jakieś gorączki przedwyborcze. (…)

Radio 90: Czy przedłużenie terminu nie zakłóca dofinansowania z Unii Europejskiej?

M. Kieca: Nie, absolutnie nie. Jak uruchamialiśmy procedurę przetargową na wyłonienie tego wykonawcy, założyliśmy, że park powinien zostać oddany do odbioru, nie do użytku, bo to też jest różnica, na 31 sierpnia, to jest ten termin, o którym wcześniej mówiliśmy. Natomiast umowa dotacyjna przewiduje zakończenie prac na tym obiekcie na 31 grudnia. Także od początku zakładaliśmy, że pewien bufor musimy mieć i dzisiaj się okazuje, że była to decyzja właściwa, także wszystko jest z harmonogramem unijnym.

Radio 90: Myśli Pan, że Park Rozrywki będzie tym magnesem przyciągającym ludzi?

M. Kieca: Na pewno będzie, ja już widziałem i słyszałem, jak dużym zainteresowaniem cieszy się skatepark. Były już prowadzone jego testy, wielu wodzisławian przyjeżdża, wielu wodzisławian pisze na Facebooku pisze o tych atrakcjach i urządzeniach, ponieważ wiele urządzeń jest unikatowych w skali tej części Śląska.

Radio 90: Dobrze, zmieńmy temat. Pojawiły się opłaty za dostęp do informacji publicznej…

M. Kieca: Zaskakujące są zmiany w rzeczywistości, która nas otacza, a mówię przede wszystkim o tym, że do tej pory urząd nie pobierał żadnych opłat, bo normalnie udzielało się informacji, były to kilkustronicowe informacje, natomiast coraz częściej pojawiają się klienci, którzy żądają w trybie dostępu do informacji publicznej dostępu w wersji papierowej czy skanów do dokumentów z przestrzeni 10 lat. Tego typu operacje są pracochłonne. Nas nie stać na to, żebym ja wyłączył kilkudziesięciu urzędników tylko do tego, żeby nie robili swoich normalnych obowiązków i przygotowali tego typu dokumenty, dlatego w trudnych przypadkach wprowadzona jest opłata za przygotowanie takiej ilości dokumentów.

Radio 90: To jest jeden przypadek, jednego klienta trudnego?

M. Kieca: Podzielmy klientów na dwie kategorie, bo są w Polsce takie firmy, które specjalizują się w zbieraniu różnego rodzaju dane i one często zasypują urzędy. Natomiast w Wodzisławiu też jest jeden taki klient, który notorycznie występuje o duże ilości dokumentów, zresztą znam tą osobę i ona mi powiedziała kiedyś, że ona to wszystko i tak później wrzuca do szafy.

Radio 90: Ja przypomnę, to trzy złote za płytę CD-R, DVD, to nie są duże pieniądze, aczkolwiek rozumiem, jeżeli trzeba tego przygotować dużo, to poświęcenie czasu pracownika…

M. Kieca: Praca urzędnika kosztuje, a my nie mamy wolnych zasobów do tego rodzaju prac. Urząd w Wodzisławiu Śląskim był wiele razy audytowany, mamy strukturę dostosowaną do wykonywanych zadań, dlatego tego typu dodatkowe, pracochłonne zadania muszą być wycenione.

Radio 90: Czy to zniechęci Pana zdaniem?

M. Kieca: Tu nie chodzi o zniechęcenie, tylko, żebyśmy się dowiedzieli, jakich konkretnie dokumentów potrzebujemy. (…)

Radio 90: Przejdźmy do tematu budżetu obywatelskiego. Za tydzień poznamy wyniki głosowania. Czy może pan dzisiaj zdradzić, który z projektów ma szansę na realizację?

M. Kieca: Nie, ponieważ znam tylko wynik głosowania elektronicznego. A należy pamiętać, że elektronicznie głosy oddało ponad 1000 mieszkańców, natomiast do urn wrzucono ponad 3500 kart, w związku z powyższym wynik głosowania elektronicznego może się okazać niemiarodajny. Pracy jest bardzo dużo, myślę, że najpóźniej 19 września poznamy wyniki.

Radio 90: Zainetersowanie dosyć spore – oddano 4500 głosów na miasto liczące około 50 tysięcy mieszkańców to dużo.

M. Kieca: Jestem bardzo zadowolony z tego wyniku, był to nasz eksperyment. My także dopuściliśmy głosowanie wśród osób między 16 a 18 rokiem życia. Jestem ciekaw, ile osób z tej grupy wiekowej skorzystało z tej możliwości.

Radio 90: I do podziału niezłe pieniądze.

M. Kieca: Milion złotych… Myślę, że uda się zrealizować kilkanaście projektów, pod warunkiem, że nie wygrają cztery za 250 tysięcy złotych.

Posłuchaj rozmowy:

Rozmawiał Arkadiusz Żabka.

Zostaw komentarz