StartWiadomości dnia Wywiady

Nie ma chętnych do pracy w straży miejskiej [PORANNY GOŚĆ]

Strażników brakuje między innymi w Wodzisławiu Śląskim. Mówi komendant tamtejszej Straży Miejskiej Janusz Lipiński:

Niestety po szkoleniu często strażnicy odchodzą z pracy i przechodzą do pracy w policji, gdzie czekają na nich lepsze zarobki i wcześniejsza emerytura. W ubiegłym roku z rybnickiej straży miejskiej odeszło siedem osób. Dlatego też straż robi wszystko, by przyciągnąć chętnych do pracy. To między innymi rezygnacja z testów sprawnościowych:

Tymczasem rocznie wodzisławscy strażnicy odnotowują ponad 2 tysiące interwencji. Czy jest szansa na poprawę ich wynagrodzenia? O to pytaliśmy Prezydenta Wodzisławia Śląskiego Mieczysława Kiecę porannego gościa Radia 90:

Prezydent Kieca nie chciał zdradzić na antenie Radia 90 na jaką podwyżkę mogą liczyć strażnicy.

Cała rozmowa do przesłuchania:

Rozmawiał Arkadiusz Żabka.

Zostaw komentarz