Radio 90

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

 

11 maja 1702 roku ogromny pożar zniszczył Żory

Facebook Twitter

11 maja w 1702 roku pożar strawił doszczętnie drewnianą zabudowę miasta Żory. W tym roku, obchody 318. rocznicy będą zupełnie inne.

W tym roku Święto Ogniowe odbędzie się bez tradycyjnej procesji. O 19.30 w kościele pw. św. św. Filipa i Jakuba rozpocznie się msza święta w intencji miasta. W nabożeństwie w kościele uczestniczyć będzie mogło 45 osób. Pozostali będą mogli włączyć się do modlitwy dzięki transmisji na żywo na stronie internetowej parafii.

Żory co roku 11 maja modlą się o zachowanie miasta od ognia, mieszkańcy z pochodniami w dłoniach kroczą ulicami miasta.

„Święto ogniowe” ma przypominać o spustoszeniu, jakie wielokrotnie w Żorach powodował ogień. Historycy wspominają pożary w 1454 roku, w 1552 i między innymi ten z 17 maja 1661. Ogień wybuchł od pochodni, którą rozgniewana mieszkanka rzuciła w swego parobka.

Największy pożar wybuchł jednak 11 maja 1702 roku. Płomienie pojawiły się w domu jednego z ówczesnych radnych podczas pieczenia zająca na kolację. Spłonęły zabudowania, zginęło również wielu Żorzan, w tym burmistrz miasta Marcin Szolc.

Co stało się z Andrzejem Peiskerem, sprawcą pożaru z 1702 roku? Nigdy nie został o to oskarżony, na 6 lat trafił jednak do więzienia za niewpłacenie do kasy krajowej sumy 114 talarów, które zebrał jako poborca podatku od piwa. Gdy był w więzieniu, spłonęła jego posiadłość.

Jak wielokrotnie przypominał w Radiu 90 historyk z muzeum w Żorach Tomasz Górecki, pożar w 1702 roku nie był ani największym, ani jedynym, ale to po tych wydarzeniach, mieszkańcy Żor złożyli uroczyste ślubowanie, że w dniu tego nieszczęścia, 11 maja, co roku odbywać się będzie błagalna procesja o zachowanie miasta od ognia.

Mieszkańcy Żor wierzyli, że dopóki są procesje, w mieście nie będzie klęsk.

Do 1939 roku dzień 11 maja był dniem wolnym od pracy. W Żorach odbywały się dziękczynne procesje- inaczej niż współcześnie- odbywały się rano. Po południu w Żorach mieszkańcy spotykali się na festynach,  w Dębinie oraz w strzelnicy na Kleszczówce. Podczas okupacji hitlerowskiej mieszkańcy miasta nie uczestniczyli w procesji, ta wróciła na ulice Żor w 1950 roku.

Dodajmy, że odwołano także odbywający się po tradycyjnych uroczystościach Żorski Bieg Ogniowy, miała to być jego ósma edycja.

Dziś (11.05.) z powodu pandemii mieszkańcy Żor nie wyjdą na ulice, ale miasto zachęca do wystawienia do okien świec czy lampek.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 6 lipca 2020