Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

15 lat temu zawaliła się hala Międzynarodowych Targów Katowickich. Pamiętacie co działo się regionie?

Facebook Twitter

28 stycznia w 2006 roku zawaliła się hala Międzynarodowych Targów Katowickich. Trwała tam wówczas wystawa gołębi, byli tam także mieszkańcy naszego regionu.

fot.burtamus/pixabay.com

W czasie katastrofy w hali znajdowało się około 700 osób, to byli zwiedzających i wystawcy podczas Wystawy Gołębi. W wyniku katastrofy zginęło 65 osób, a ponad 170 zostało rannych.

Co działo się wówczas w naszych miastach?

Dwóch hodowców gołębi z okręgu jankowickiego Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych zginęło w sobotniej (28.01.) katastrofie budowlanej w Katowicach. 35-letni rybniczanin i jego szwagier osierocili w sumie piątkę dzieci.

– informowaliśmy w wiadomościach Radia 90.

Wśród tych, którzy mieli dużo szczęścia był znany śląski gołębiarz, były trener piłkarzy Odry Wodzisław czy Górnika Zabrze, Marcin Bochynek. Oto jego relacja z tego co działo się w Międzynarodowych Targów Katowickich:

To trwało 3 sekundy, tego się nie da opisać …

– mówił nam wówczas Marcin Bochynek, posłuchaj całej relacji:

W regionie tuż po katastrofie ruszyła zbiórka krwi dla potrzebujących.

Tylu krwiodawców nasza stacja nie pamięta

– powiedziała Radiu 90 dwa dni po katastrofie Izabela Trepka, szefowa stacji krwiodawstwa w Rybniku i przypominała grupy krwi, na które zawsze jest zapotrzebowanie:

Krew jest zawsze potrzebna i standardowo można powiedzieć, że brakuje grup takich jak 0Rh-, ARh-, okresowo BRh-, no i grup tych bardzo częstych w populacji ARh+ oraz 0Rh+.

Psycholodzy gotowi do pracy!

– ogłaszała w styczniu 2006 roku Poradnia Psychologiczno- Pedagogiczna w Wodzisławiu Śląskim, chciała pomóc osobom, które ucierpiały w katastrofie budowlanej w Katowicach. To oferta dla uczestników wystawy gołębi i ich rodzin.

Katastrofa w Katowicach jest prawdziwą tragedią i nie należy się wstydzić, jeśli ktoś nie potrafi sobie z tym poradzić.

-mówiła w Radiu 90 Teresa Jakubiak, szefowa Poradni Psychologiczno- Pedagogicznej w Wodzisławiu Śląskim.

3 lutego 2006 roku w samo południe w kościele w rybnickich Boguszowicach odbył się pogrzeb Tomasza Kanii. Rybniczanin zginął w katastrofie budowlanej w Katowicach. Miał 35 lat, osierocił dwójkę dzieci. Był drużynowym 17 Męskiej Drużyny Harcerskiej imienia Karola Chodkiewicza, a także współtwórcą Niezależnej Drużyny Harcerzy Starszych. W ostatniej drodze towarzyszyli mu najbliżsi, a także harcerze, samorządowcy. Nie zbrakło jego kolegów z jankowickiego okręgu Polskiego Związku Hodowców Gołębi:

Prócz rybniczanina w katastrofie zginął również jego szwagier 46-letni mieszkaniec Bielska- Białej.

Po katastrofie ogłoszono 3-dniową żałobę narodową, ruszyły też kontrole dachów i tego czy są regularnie odśnieżane, bo pierwsze informacje mówiły o tym, że dach hali runął pod grubą warstwą śniegu. W raporcie biegłych, jaki trafił do prokuratorów badających katastrofę, w maju 2006 roku czytamy o zmianach dokonanych w projekcie wykonawczym w porównaniu do projektu budowlanego. Konstrukcja dachy była osłabiona, a obciążenie śniegiem było bezpośrednią przyczyną katastrofy.

W 2007 roku przyjęto nowelizację prawa budowlanego, które przewidywały kontrole budynków o dużej powierzchni dachu, dwukrotnie w ciągu roku – przed okresem zimowym i po jego zakończeniu.

Przez wzgląd na pandemię koronawirusa nie odbyły się w tym roku tradycyjne uroczystości związane z rocznicą zawalenia się hali Międzynarodowych Targów Katowickich. Wicewojewoda śląski Jan Chrząszcz uczcił pamięć ofiar katastrofy i złożył dziś (28.01.) kwiaty pod pomnikiem znajdującym się na terenie byłych MTK.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 5 marca 2021