Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

26 uchodźców z Ukrainy znalazło schronienie w stanicy harcerskiej nad rybnickim zalewem [FOTO]

Facebook Twitter

26 uchodźców z Ukrainy znalazło schronienie w stanicy harcerskiej nad rybnickim zalewem. Krąg Przyjaciół 6 Harcerskiej Drużyny Żeglarskiej stworzył tam 30 miejsc, niektóre rodziny mieszkają tam od kilku dni, inne czekają aż ktoś weźmie je pod swój dach.

Nowoczesną stanicę otwarto jesienią ubiegłego roku, większość budowlańców stanowili pracownicy z Ukrainy. Wówczas nikt nie przypuszczał że pół roku później, to właśnie ukraińscy uchodźcy w niej zamieszkają. Z Jackiem Rduchem z 6 Harcerskiej Drużyny Żeglarskiej rozmawiał Arkadiusz Żabka:

Jacek Rduch: Jak stanica powstawała to 90% pracowników było z Ukrainy, chyba nie wiedzieli, że budują dla swoich żon i dzieci taki wspaniały ośrodek. Mamy w tej chwili to 26 Ukraińców przy czym jest to rotacyjne, bo jedni przyjeżdżają na jeden dzień a inni na parę. Znaleźliśmy już 8 domów, 8 rodzin znalazło swoje miejsce. Wczoraj był mały cud, gdyż 11 osobowa rodzina znalazła miejsce w Chwałęcicach.

Radio 90: Rozmawiamy obok kuchni, tutaj dobiegają piękne zapachy.

Jacek Rduch: Tak, czują się tutaj bardzo dobrze i sami sobie przygotowują śniadania i kolacje, my zabezpieczamy obiady. Jak na razie jest to dla nich mała odskocznia i widać, że tego potrzebują, żeby dzieci się dobrze poczuły i mogły się gdzieś pobawić.

Czujemy się tu jak w domu

-mówią naszemu reporterowi uchodźcy z Ukrainy:

Czujemy się tu bardzo dobrze, jest ciepło i wszyscy nas tu doskonale przyjęli. Wierzymy, że Ukraina zwycięży. Przyjechaliśmy z dziećmi, one tutaj mają wszystko czego potrzebują, grają, rysują i jeżdżą na rowerach. Bardzo wam Polakom dziękujemy za pomoc, dziękujemy tym wszystkim którzy udostępnili nam to miejsce.

Uchodźcom z Ukrainy pomagają wolontariusze, wśród nich jest między innymi harcerka Amelia:

Amelia: Szkoda mi tych ludzi, jest to taka sytuacja, że rzuciłam wszystko żeby im pomóc, bo nikt nie chciałby się znaleźć w takiej sytuacji. Ja słuchałam tych pań jak opowiadały, że jechały prywatnym autem, strzelali i musieli uciekać, takie historie są okropne. Chce jakoś pomóc, bo nie lubię patrzeć bezczynnie, jeżeli te osoby potrzebują pomocy przy dzieciach, jedzeniu, praniu to jestem tu po to żeby pomagać. W nocy też mamy dyżury, że jak ktoś przyjeżdża to trzeba go przyjąć, nakarmić i pomóc.

 

Bawimy się z dziećmi zabieramy je na konie czy rowery

– dodaje wolontariuszka Amelia:

Amelia: Dzieci jest bardzo dużo i wszystkie chcą się bawić, są w swoim żywiole. Wzięliśmy też dzieci na konie żeby sobie pooglądały, bo tutaj niedaleko są. Mamy w planach jak będzie zbiórka harcerzy żeby ich wziąć na pływanie. Są różne pomysły żeby się zająć tymi dziećmi. Załatwiliśmy dużo rowerów, hulajnóg i te dzieci też z tego fajnie korzystają.

Harcerze apelują, by przyjmować rodziny zakwaterowane w stanicy nad rybnickim zalewem, bo cały czas przyjeżdżają nowe.

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj