Radio 90

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

 

Groźna choroba pszczół w regionie

Facebook Twitter

Trudne jest życie pszczelarza. Pasieki atakowane są przez różne choroby, ostatnio to zgnilec amerykański, groźna choroba stwierdzona m.in. na terenie Rybnika oraz powiatów rybnickiego i wodzisławskiego. Na tym obszarze wojewoda śląski wyznaczył "obszar zapowietrzony".

Fot. RPN \ pixabay.com

Przypomnijmy, że zgnilec amerykański to niebezpieczna choroba pszczół, która powoduje śmierć larw tych owadów. Pszczelarze w naszym regionie muszą teraz przeglądać regularnie pasieki, a przed zgnilcem ciężko się zabezpieczyć – mówi Adam Stec, który hoduje pszczoły na terenie Radlina:

Przede wszystkim musimy jako pszczelarze zachowywać szczególne zasady higieny. Odkażamy sprzęt pszczelarski, nie zostawiamy na pasiece rodzin, które się osypały zimą. Nie zostawiamy starych plastrów, dezynfekujemy ule czy to metoda na palnik, czy to metodą łuku sodowego. Staramy się te pszczoły trzymać jak najmocniejsze, rodziny pszczele jak najmocniejsze, bo w tym okresie to jest okres późnego lata – sierpień, wrzesień właśnie się nasila ta choroba, której endospory mogą przetrwać nawet 35 lat i więcej, w niekorzystnych warunkach środowiskowych.

To choroba bakteryjna:

Nawet w zdrowych pasiekach możemy dostać tę bakterię przez kupowanie węzy z niewiadomego źródła, węzy, która nie jest odkażana. Przez pszczoły błądzące, przez rabunki rodzin, przez przyjmowanie do własnych pasiek dzikich rojów, które mogą być nośnikami choroby zgnilca. To jest choroba czerwiu, także ta rodzina pomalutku osłabia się, bo nie ma napływu nowej, młodej pszczoły, no i summa summarum ta rodzina się sypie nam – dodaje Adam Stec.

Niełatwe to czasy dla pszczelarzy, którzy na co dzień muszą borykać się z wieloma problemami – dodaje Adam Stec:

No nie jest łatwo, bo tak jak już wspomniałem, borykamy się z chorobami pszczół, borykamy się również z kosztami czy to produktów potrzebnych do utrzymania tych rodzin pszczelich – no nie jest łatwo. Pomijając już choroby, ograniczenie tych siedlisk naszej pszczoły, brak tej bioróżnorodności roślin, z której w latach wcześniejszych mogła ta pszczoła korzystać od wczesnej wiosny aż do późnej jesieni -bo tam zawsze coś kwitło – urbanizacja, no i monokultury, stosowanie pestycydów – mamy tego bardzo dużo. 

Wszystkie przypadki zachorowań pszczół z objawami mogącymi wskazywać na zgnilec amerykański muszą być zgłaszane powiatowemu lekarzowi weterynarii.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj