Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Młodzież w Żorach prezentowała swoje wynalazki. W konkursie „Elektronika by żyło się łatwiej”

Specjalny wózek dla osób niepełnosprawnych, mini satelita czy komputer stworzony od podstaw - to tylko niektóre z wynalazków młodych ludzi jakie napłynęły do 9. edycji konkursu "Elektronika by żyło się łatwiej".

Elektronika by żyło się łatwiej
fot. Radio 90

Szacowany czas czytania: 04:13

Konkurs „Elektronika by żyło się łatwiej”: W Żorach młodzież prezentowała swoje wynalazki

W żorskim KSENON-ie spotkali się finaliści wydarzenia organizowanego przez Politechnikę Śląską. Wpłynęło blisko 50 projektów z całego kraju. Michał Nowak i Michał Korbiel uczniowie z Krakowa skonstruowali mini satelitę.

Michał Korbiel: W czasie rzeczywistym możemy odczytywać dane z czujników. Głównym zadaniem naszej satelity jest detekcja zanieczyszczeń w atmosferze za pomocą czterech czujników. Mają one takie filtry specjalne RGB.

Michał Nowak: Ono nam pozwala wykryć, czy powietrze jest przejrzyste, czy występują w nim aerozole. Nie pozwala nam wykryć, jakie są dokładnie związki, natomiast dzięki temu możemy wstępnie wykrywać, czy dane powietrze nadaje się do badania, czy badanie jest potrzebne. Jest to urządzenie, które możemy zamontować na różnych obiektach latających, takich jak balony meteorologiczne czy też drony. Koszt naszego rozwiązania mieści się poniżej pół tysiąca złotych.

Michał Nowak (z lewej) i Michał Korbiel (z prawej) / fot. Radio 90

Adrian Zarosa i Jakub Pyszniak z Jarosławia przygotowali skonstruowali urzadzenie pomagające opiekę nad osobami niepełnosprawnymi.

Jakub Pyszniak: Wymyśliliśmy taki specjalny wózek z możliwością podwyższenia i obniżania siedzenia oraz ma on też wspomaganie jazdy za pomocą koła elektrycznego. Ma on większą manewrowość w małych pomieszczeniach, no i wózek inwalidzki w domu myślę, że jest gorszym rozwiązaniem od tego, co co my zrobiliśmy

Adrian Zarosa: Ja na przykład mam taki pomysł, ponieważ sam mam niepełnosprawną babcię, którą się opiekuje jej syn i widzę, jak to jest po prostu ciężkie dla niego, jak musi po kilka razy dziennie przy niej przy niej stać i musi ją podnosić, chodzić z nią i odprowadzać, to naprawdę ciężka czynność. A przy takim czymś to jest naprawdę wielkie ułatwienie w codziennych czynnościach domowych.

Jakub Pyszniak (z lewej) i Adrian Zarosa (z prawej) / fot. Radio 90

Z kolei Piotr Grzesik z Nowego Sącza przywiózł do Żor własnoręcznie stworzony komputer.

Piotr Grzesik: Zrobiłem go od podstaw, czyli zaprojektowałem płytkę, schemat sam zrobiłem chipset przy pomocy układu FPGA, a następnie też go zaprogramowałem sam, czyli napisałem BIOS-a i odpaliłem systemy takie jak DOS.

Radio 90: Jak to się robi?

Piotr Grzesik: Trzeba dużo pracy, żeby wiedzieć coś, co się w ogóle robi. Po pierwsze jest to pokazanie, że możliwe jest zbudowanie komputera z użyciem istniejących procesorów, a po drugie widzę zastosowanie jako zamiennik starszego sprzętu.

Piotr Grzesik / fot. Radio 90

Dariusz Kania profesor z Politechniki Śląskiej dziekan wydziału Automatyki, Elektroniki i Informatyki nie ukrywa że ten konkurs ma pokazać potencjał młodych ludzi i zachęcić ich do rozwijania swoich pasji na uczelni.

Dariusz Kania: Robimy ten konkurs dla nich po to, żeby mogli pokazać co potrafią, a przy okazji cieszyć się, że tworzą coś nowego. A jak mogą jeszcze potem dostać nagrody, to pewnie powinni być zadowoleni. Elektronika jest czymś, co umożliwia tworzenie takich różnych rzeczy po to, żeby było przyjemniej, łatwiej. Przede wszystkim chcemy pozyskać tych laureatów do studiowania na Wydziale Automatyki, Elektroniki i Informatyki, żeby się jeszcze rozwinęli i mogli potem robić jeszcze lepsze urządzenia, by żyło nam się łatwiej.

Dariusz Kania / fot. Radio 90

Finał konkursu już po raz trzeci odbywa się w żorskim Ksenonie. Mówi Andrzej Zabiegliński zarządzający obiektem i wiceprezes Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

Andrzej Zabiegliński: Ja myślę, że każdego roku jestem bardzo pozytywnie zaskoczony taką właśnie innowacyjnością w tych młodych głowach. Ja myślę, że to jest ten główny cel, bo jak popatrzę na swoją nawet młodość, to najważniejsze było, żebyś miał szansę gdziekolwiek z czymś tym swoim się sprawdzić. Jeżeli ci się to udawało, to szedłeś tą ścieżką, dalej się rozwijałeś i to było piękne. I myślę, że właśnie organizowanie tych konkursów to z jednej strony „pokaż, co wymyśliłeś”, ale z drugiej strony też taka kreacja, że inżynier to również wspaniały zawód, że to nie o to chodzi, żeby wszyscy byli prezesami, ale po linii inżynierskiej właśnie możesz robić wiele.

Andrzej Zabiegliński / fot. Radio 90

Konkurs organizowany jest przez Wydział Automatyki, Elektroniki i Informatyki Politechniki Śląskiej i Katowicką Specjalną Strefę Ekonomiczną S.A. wraz z partnerami – Polskie Sieci Elektroenergetyczne, KAMAMI, Siemens Sp. z o.o.

W Żorach stanęła kolejna figurka Żorka. Pojawiła się przed jedną z firm w podstrefie KSSE [ZDJĘCIA]

Autor: Arkadiusz Żabka

REKLAMA