„97% głosujących nie poparło burmistrz Cieszyna”. Mimo to referendum w Cieszynie nie jest ważne
Referendum w Cieszynie nieważne. To na razie nieoficjalne dane. Kilkuset głosów zabrakło do odwołania burmistrz Gabrieli Staszkiewicz.

Szacowany czas czytania: 01:36
Referendum w Cieszynie
Do urn poszło dziś (07.12) blisko pięć tysięcy mieszkańców a wymagana frekwencja, by odwołać burmistrz Cieszyna, to 5321 głosy. To wstępne dane, które uzyskaliśmy od przedstawicieli Cieszyńskiego Komitetu Referendalnego.
Z mieszkańcami Cieszyna dzisiaj (7.12) po południu rozmawiała Anna Kruszewska.

Ci, którzy głosowali byli za odwołaniem
– powiedział nam Michał Wenglorz z Cieszyńskiego Komitetu Referendalnego.
Michał Wenglorz: Zdecydowana większość osób głosujących prawie 97% było za odwołaniem pani burmistrz. Bardzo chciałbym też podziękować mieszkańcom, którzy poszli dzisiaj do tych urn zagłosować, bo wymagało to od nich odwagi. Ta nierówna walka, właściwie, z jaką tutaj mierzyliśmy się szczególnie w ostatnim tygodniu, zrywanie materiałów wyborczych, wyczyszczenie miasta z jakiejkolwiek informacji o tym, że referendum się odbędzie przy dodatkowym wieszaniu plakatów przez panią burmistrz informujących mieszkańców o tym, aby zbojkotować referendum. Więc myślę, że ten wynik i ta liczba tych głosów jest i tak naprawdę duża, patrząc na to, co się działo.

Cieszyński Komitet Referendalny zapowiada złożenie wniosku o unieważnienie wyników referendum. Powodem są liczne sygnały o nieprawidłowościach. Zdaniem Komitetu część mieszkańców Cieszyna miała zostać pominięta na listach wyborczych i nie mogła oddać głosu. Komitet domaga się powtórzenia głosowania na uczciwych zasadach. W przypadku braku reakcji zapowiada złożenie wniosku o kolejne referendum w przyszłym roku.
Do godziny 22.30 nie udało się nam skontaktować z burmistrz Gabrielą Staszkiewicz.
Referendum w Cieszynie: Co zarzucają burmistrz Staszkiewicz? Mamy też głos mieszkańców