Radio 90

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

 

Afera pedofilska w szkółce piłkarskiej. Trener przez kilka lat wykorzystywał podopiecznych

Facebook Twitter

Afera pedofilska w Wodzisławiu wybuchła w poniedziałek (25.02.). Wtedy rodzice złożyli zawiadomienie na policji. Trener został tymczasowo aresztowany. Pokrzywdzonych jest co najmniej siedmiu chłopców. Prokuratura w Wodzisławiu nie chce ujawniać, czy mężczyzna przyznaje się do winy.

W sprawie podejrzany jest trener jednego z klubów piłkarskich działających w Wodzisławiu Śląskim. Trzydziestokilkuletni mężczyzna został aresztowany po tym, jak rodzice pokrzywdzonych dzieci złożyli zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Jak powiedziała nam prowadząca sprawę prokurator Ewa Świątkowska-Stec, poszkodowani to chłopcy w wieku 13 i 14 lat.

Podejrzany usłyszał w sumie cztery zarzuty, w tym zarzut dopuszczenia się innych czynności seksualnych wobec małoletnich chłopców poniżej 15 roku życia w związku z nadużyciem stosunku zależności i zaufania wobec trenera. Do wykorzystywania dochodziło przed treningami i po nich oraz podczas wyjazdów szkoleniowych, organizowanych przez klub.

Radio 90: To były ostatnie miesiące czy lata?

Prok. Stec: Mówimy o okresie co najmniej ostatnich dwóch lat, może czterech.

Radio 90: Sprawa wybuchła w poniedziałek, wtedy państwo otrzymali informację.

Prok. Stec: W poniedziałek wpłynęły do nas materiały, zawiadomienia o przestępstwach od trzech osób, trójki rodziców, którzy zgłosili się na policję w Wodzisławiu. Przesłuchanych jest kilkoro rodziców, którzy jakby potwierdzają, że ich dzieci były molestowane przez tego trenera. Przesłuchano tylko jednego z chłopców.

Radio 90: I on to potwierdza?

Prok. Stec: Tak, potwierdza.

Radio 90: Co mówi trener?

Prok. Stec: Na ten temat nie mogę się wypowiadać.

Radio 90: Ilu mamy pokrzywdzonych w tej sprawie?

Prok. Stec: Na dzień dzisiejszy, z ujawnionych materiałów wynika, że na chwilę obecną mamy siedmiu pokrzywdzonych.

Jak przyznaje prokurator Ewa Świątkowska-Stec, sprawa jest rozwojowa. Przed wodzisławską prokuraturą stoi teraz przesłuchanie sporej ilości świadków:

Wynika z tego na dzień dzisiejszy, że to może być dość spora grupa. Nie możemy niczego przesądzać, bo za szybko, za wcześnie jest na to, by mówić, ile osób będzie objętych postępowaniem. Myślę, że możemy mówić o kilkunastu osobach. Chcemy przede wszystkim chronić tych chłopców i ich rodziców. To jest dla nas bardzo ważne. To bardzo delikatna sprawa, jesteśmy wyczuleni na dobro naszych pokrzywdzonych, zrobimy to najdelikatniej jak się da.

Odpowiednie procedury w Kodeksie Karnym mówią o tym, w jakich warunkach należy przesłuchiwać nieletnich, by nie narazić ich na niepotrzebny stres:

Takie przesłuchania odbywają się z udziałem psychologa. Jeżeli chodzi o świadków poniżej 15 roku życia, to na przesłuchaniu jest sędzia, prokurator i psycholog. W pozostałych przypadkach, jeśli chodzi o starsze osoby, to również przesłuchanie z udziałem psychologa, ale już tylko w obecności prokuratora. Staramy się to zrobić tak, żeby z tym przesłuchaniem nie były związane kolejne traumy. Tylko, żeby to odbyło się w takiej atmosferze spokojnej, żeby dziecko miało swobodę wypowiedzi, żeby mogło powiedzieć, jak to wyglądało i żeby nie narażać na kolejne przesłuchania. Dlatego te przesłuchania będą tak organizowane, żebyśmy nie musieli do tego wielokrotnie wracać i przesłuchiwać tych dzieci jeszcze raz.

Trenerowi, podejrzanemu o wykorzystywanie seksualne młodych piłkarzy, grozi 12 lat pozbawienia wolności.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj