Radio 90 logo

MUZYKA WYBRANA DLA CIEBIE • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Agresywny pies terroryzuje mieszkańców osiedla przy ulicy Hetmańskiej w Rybniku

Facebook Twitter

Pies zaatakował kilkukrotnie, ostatnio pod koniec lipca i w połowie sierpnia. Jeden pies został już pogryziony. Do ataku doszło, gdy nasz słuchacz był na spacerze ze swoim czworonogiem prowadząc go na smyczy.

Mieszkaniec Rybnika złożył pisemne zawiadomienie do Straży Miejskiej, by odebrać psa właścicielowi:

Niespodziewanie, nie wiadomo skąd wybiegł pies i pogryzł naszego. Szybko odprowadziłem swojego psa do domu cały w nerwach i zgłosiliśmy to do  Straży Miejskiej. Straż miejska przyjechała, ale powiedzieli, że nie mogą nic zaradzić, że mam zadzwonić po hycla. Złapaliśmy z żoną sami tego psa. Straż miejska powiedziała mi tylko tyle, że nie mogą nic zrobić, bo nie wiadomo czyj jest ten pies. Zawieźli go do schroniska. Następnego dnia byliśmy z żoną w schronisku i okazało się, że pies ma właściciela i jest zaczipowany. Po dwóch dniach pies wrócił ze schroniska do właścicieli, a po dwóch tygodniach powtórzyła się sytuacja. Pies znowu biegał, udało mi się wcześniej wziąć mojego psa na ręce.

Domagał się również zwrotów kosztów leczenia:

Dlaczego chciałem, żeby psa zabrali? Z tego względu, że mam dzieci – 10-latka i 12-latka, którzy chodzą z psem przez wakacje rano na spacery, bo ja z małżonką jesteśmy w pracy. Ten pies zaatakował ich 3 miesiące temu, na całe szczęście okazało się, że był sąsiad, który ich obronił przed tym psem. To nie była pierwsza sytuacja.

Radio 90: Czuje się Pan bezradny wobec tej sytuacji?

Czuję się bezrady. Mało tego, co godzinę dzwonię z pracy, czy były z psem, czy jest wszystko okej, czy im się nic nie stało, bo jest dość duży pies, mniej więcej wielkości owczarka niemieckiego.

Co w sprawie może zrobić Straż Miejska ? Czy właściciel agresywnego psa został ukarany mandatem lub czy sprawa została skierowana do sądu, tego Dawid Błatoń rzecznik rybnickiej formacji zdradzić nie może zasłaniając się RODO:

Dawid Błatoń: W myśl obowiązujących przepisów i ze względu na dane osobowe, osoba, czyli właściciel poszkodowanego psa, wie kim jest właściciel tego psa, który biegał luzem. I tutaj nie mogę mówić o mandacie, ani o wniosku do sądu. Jeśli ten pies ucieka dalej, pozostaje nic innego jak zgłoszenie kolejnych takich przypadków do Straży Miejskiej w Rybniku i my będziemy reagowali. Natomiast nie widzę tutaj żadnych podstaw do tego, żeby wnioskować o odebranie tego zwierzęcia właścicielom, dlatego że jedyną podstawą do odebrania zwierzaka jest wykazanie, że właściciel znęca się nad zwierzęciem albo w sposób fizyczny, albo psychiczny i wówczas to prezydent miasta Rybnika podejmuje decyzję o odebraniu takiego psa. Sprawą tą zajmuje się nasz dzielnicowy i na pewno bacznie się będzie temu wszystkiemu przypatrywał.

Przepisy mówią jasno – właściciel psa ma obowiązek prowadzenia go na smyczy lub trzymania go zamkniętego na swojej posesji.

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 9 grudnia 2022