Akademia Pogodnego Umysłu zaprasza. Tym razem na zajęciach będą… lalki [WIDEO]
Joga śmiechu z lalkami. Już we wtorek (7.04) w Teatrze Ziemi Rybnickiej odbędzie się kolejne spotkanie Akademii Pogodnego Umysłu, czyli zajęcia na których seniorzy będą ćwiczyć swój umysł przez zabawę.

Szacowany czas czytania: 02:19
Akademia Pogodnego Umysłu czyli joga śmiechu z lalkami
Tym razem odbędą się warsztaty z Teatru Lalek. Gośćmi będą Marek Żyła oraz… Trudka, Utopek, Brat Pit i Dziadek:
Marek Żyła: Będzie to teatr lalek, ale taki nietypowy, bo od kuchni. Nawet nie tyle od grania teatralnego, ale od tego, jakie lalka potrafi pełnić funkcję, kiedy ją się ma na ręce, to jak ona przełamuje bariery, jak ją akceptujemy. I to, że ktoś przychodzi z lalką, co nas już ciekawi i pozwolimy tej lalce na bardzo, bardzo, bardzo dużo tego, co ona będzie mówić, co ona będzie robić, ale także to, co się dzieje, kiedy my lalkę albo nakładamy na rękę, albo bierzemy do ręki – jak nagle obserwujemy, że jakieś takie zawstydzenie, zwłaszcza jak ktoś nie lubi, kiedy się na nim skupia uwagę, kiedy nagle ta uwaga się skupia na tej lalce. I ta lalka jest zawsze bardziej ciekawa niż osoba, która ją trzyma. I będziemy o tym na pewno rozmawiać, ale w kontekście śmiechu.
Mówi Marek Żyła i dodaje, że lalki sprawdzają się w teatrze i filmie, mają nieograniczone możliwości ekspresji. Warsztaty przeznaczone są dla seniorów. Mają im pomóc przełamać bariery:
Marek Żyła: To jest taka forma psychologiczna lalki, że kiedy mamy problem z kimś rozmawiać albo sami nie lubimy się otwierać na ludzi, lalka nam przy tym pomaga. (…)
Te spotkania mają pokazać, że w każdym wieku można zadbać o swój umysł – podkreśla Marek Żyła. Po warsztatach czeka na uczestników relaksacja na macie. Mówi Lidia Białecka:
Lidia Białecka: Jak się już tak naśmiejemy, nawibrujemy, bo tak będziemy zmęczeni. Zawsze jesteśmy zmęczeni, więc potem dobrze jest odpocząć. Mamy misy dźwiękowe, instrumenty wibroakustyczne i zapraszam na taką relaksację już na macie.
Marek Żyła: Ja jestem bardzo zaciekawiony, bo ja się nigdy „na macie” nie relaksowałem. Na biologii się relaksowałem, „na macie” się w życiu nie relaksowałem. Zawsze pani na nas krzyczała, że mamy pisać, pisać i obliczać, a będziemy się relaksować na macie.

W Akademii nie tylko mówimy o śmiechu, praktykujemy go w różnych formach: poprzez zabawy, ćwiczenia i spotkania z zaproszonymi gośćmi – podkreśla Lidia Białecka. Organizatorzy zapraszają wszystkich seniorów, którzy chcą zadbać o swój umysł, a przede wszystkim spędzić czas w pełnej uśmiechu atmosferze.