Akcja w kopalni Rydułtowy zakończona. Odnaleziony górnik zabrany przez LPR
Na najbliższy poniedziałek (15.07) zaplanowano w kopalni ROW ruch Rydułtowy spotkanie Kopalnianego Zespołu ds. Zagrożeń Naturalnych w składzie poszerzonym o specjalistów, który ustali jak mogą wyglądać oględziny miejsca czwartkowego wstrząsu. Po 18.30 helikopter LPR zabrał odnalezionego górnika.

Szacowany czas czytania: 03:18
Po 18.00 zakończono dziś (13.07) akcję ratowniczą w Rydułtowach.
Zabezpieczono obszar i wycofano ratowników górniczych na powierzchnię
– potwierdził dyrektor PGG Damian Borgieł.
Rydułtowy: Odnaleziony górnik
Górnik kopalni Rydułtowy zaginiony na poziomie 1150 m pod ziemią po wstrząsie w czwartek (11.07) żyje. Po ponad dwóch dobach akcji prowadzonej w bardzo trudnych warunkach ratownicy dotarli przed godziną 14.00 do poszukiwanego.
Mężczyzna jest przytomny. Został przetransportowany w asyście lekarskiej do bazy ratowniczej pod ziemią. Ma problemy z oddychaniem w pozycji leżącej. Po godz. 17.00 kopalnianą windą wywieziono górnika na powierzchnię i po godz. 18.00 przekazano ekipie medycznej śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który wcześniej sprowadzono do kopalni na wezwanie kierownictwa akcji ratowniczej. Odnalezionym jest 32-letni sztygar oddziału elektrycznego, od 7 lat pracujący w kopalni pod ziemią.
– czytamy w komunikacie PGG.
Pracownik przetrwał ponad 50 godzin w ekstremalnych warunkach, w atmosferze o stężeniu metanu zbliżającym się do 5 proc., temperaturze przekraczającej 32 stopnie Celsjusza, przy bardzo wysokiej wilgotności powietrza. Kilkakrotnie po pierwszym wstrząsie dochodziło do groźnych drgań górotworu, przez które wycofywano ratowników do bazy w trosce o życie ludzi. Odnaleziony górnik początkowo usiłował wycofywać się samodzielnie po wstrząsie, znieruchomiał prawdopodobnie z powodu doznanych obrażeń.

Do zaginionego ratownicy dotarli w sobotę z drugiego kierunku działań ratowniczych, skąd postęp wcześniej był niemożliwy ze względu na niekorzystny skład atmosfery w wyrobiskach. Nocą z piątku na sobotę dzięki wysiłkom ratowników udało się doprowadzić do tego obszaru dostatecznie dużo powietrza, co pozwoliło na początek penetracji wyrobisk o znacznej długości (ok. 2300 m). Równolegle z pierwszego kierunku ratownicy ręcznie torowali w rumowisku skalnym o długości ponad 70 m ciasny chodnik ratunkowy, aby dotrzeć do poszukiwanego górnika.

Przypomnijmy: w czwartek (11.07) po ponad 10 godzinach akcji, ratownicy dotarli do pierwszego z dwóch zaginionych górników. Zmarły pracownik był sztygarem zmianowym, miał 41 lat i aż 23 lata stażu pracy w górnictwie.
W chwili wstrząsu w czwartek o godz. 8.16 pod ziemią na poziomie 1150 m na zmianie remontowej pracowało 78 górników, którzy wykonywali roboty konserwacyjne maszyn i urządzeń. 76 pracowników ewakuowano na powierzchnię przez szyby w Rydułtowach oraz w sąsiedniej miejscowości – w oddalonym o kilka kilometrów ruchu Marcel w Radlinie. 17 osób przewieziono do śląskich szpitali.
Jak podano dziś popołudniu, w szpitalach pozostaje 4 górników. Stan najpoważniej rannego mężczyzny jest stabilny, doznał urazów głowy i klatki piersiowej. W czwartek (11.07) trafił do szpitala w Katowicach- Ochojcu.

Rydułtowy: Odnaleziony górnik
Prezes Polskiej Grupy Górniczej S.A. Leszek Pietraszek podziękował w sobotę na spotkaniu z mediami przed ruchem Rydułtowy ratownikom górniczym i wszystkim służbom ratowniczym, naukowcom i specjalistom wspierającym sztab akcji, psychologom niosącym wsparcie poszkodowanym górnikom i ich rodzinom, administracji, wszystkim, którzy uczestniczyli w wysiłkach w celu uratowania zaginionego pracownika.
Cieszę się, że słowa „idziemy po żywego” były prorocze. Wierzyliśmy w to zawsze, cały czas, do końca
– powiedział wzruszony sukcesem akcji Damian Borgieł, dyrektor Biura Produkcji, Gospodarki Złożem i Zagrożeń Naturalnych PGG S.A.
W działaniach uczestniczyły łącznie 84 zastępy ratowników górniczych (w tym 10 zawodowych z CSRG). Do akcji pospieszyli z pomocą ratownicy ze stacji w wielu śląskich kopalniach i ruchach wydobywczych: Rydułtowy, Marcel, Jankowice, Chwałowice, Wujek, Mysłowice-Wesoła, Halemba, Bielszowice z PGG S.A. oraz Zofiówka, Knurów- Szczygłowice, Budryk z JSW S.A.
Czytaj także: