Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Arkadiusz Andrzejewski: Szukamy rodzin dla dzieci, a nie dzieci dla rodzin

Szukamy rodzin dla dzieci, a nie dzieci dla rodzin - mówił w porannej rozmowie w Radio 90 Arkadiusz Andrzejewski dyrektor Ośrodka Rodzinnej Pieczy Zastępczej w Rybniku.

Biblioteka w Jastrzębiu zaprasza
fot. brpd.gov.pl

Szacowany czas czytania: 02:43

Dziś w mieście działa 146 rodzin zastępczych, z czego 23 to rodziny zawodowe. W sumie wychowuje się w nich blisko 300 dzieci, które z różnych powodów nie mogą być ze swoimi biologicznymi rodzicami. Cały czas poszukiwane są kolejne rodziny – mówił poranny gość Radia 90:

Arkadiusz Andrzejewski: Rodzicielstwo zastępcze to ta wielka odpowiedzialność i ci ludzie, którzy się do nas zgłaszają i chcą pełnić taką funkcję, muszą przejść procedurę kwalifikacyjną. Czasami się tego boją, czasami się boją kontaktu z rodziną biologiczną, ale my jesteśmy tym balastem pomiędzy rodziną zastępczą, a rodziną biologiczną. Potrzebują te dzieciaki coraz to bardziej profesjonalnej opieki, coraz to bardziej profesjonalnego wsparcia. Dzisiaj borykamy się z takimi trudnościami jak matki, które są na przykład po różnych dopalaczach, dzieci, które się rodzą z syndromem uzależnienia, które nie mogą być skazane, bo nie można powiedzieć, że to już dziecko jest takie, któremu absolutnie nie pomożemy. Tylko to są właśnie takie dzieciaki, które pięknie wychodzą, które potem spełniają oczekiwania rodziców.

Szukamy rodzin dla dzieci, a nie dzieci dla rodzin – dodaje dyrektor Andrzejewski:

Arkadiusz Andrzejewski: Dokładnie dokonujemy takiego dopasowania rodziny zastępczej dziecka, szukamy rodzin dla dzieci, a nie dzieci dla rodzin. To jest ważne, że teraz te rodziny, które chcielibyśmy mieć na przykład w takiej bazie, to byłyby takie, które będą gotowe na przyjęcie na przykład dziecka i jedna powie nam dziecko od 5 do 7 lat, inna powie nam noworodek i wtedy jakby to my szanujemy tą decyzje kandydatów i  staramy się podejmować współpracę właśnie w takim obszarze, tego, co dalej z dzieckiem. Dlatego że my musimy patrzeć nie w perspektywie tylko zabezpieczenia dziecka, ale również tego, co będzie się działo z nim dalej.

Arkadiusz Andrzejewski / fot. Radio 90

Największy problem jest ze znalezieniem rodziny zastępczej dla dzieci niepełnosprawnych – mówił Arkadiusz Andrzejewski – podkreślając jak takie dziecko potrafi się w takich rodzinach rozwinąć:

Arkadiusz Andrzejewski: Często te dzieciaki skazywane są od razu gdzieś tam na DPS. Natomiast mogę opowiedzieć przykładów wiele takich, gdzie dziecko z niepełnosprawnością trafiło do rodziny zastępczej i nastąpił tak ogromny rozwój tego dziecka. To są niesamowite sytuacje, dziecko, które według rokowań lekarzy miało przeżyć rok, dzisiaj kończy 18 lat. Dziewczynka, która trafiła do rodziny zastępczej w wieku 6 lat, nie mówiąca, nieregulująca swoich potrzeb fizjologicznych, dzisiaj jest pełnoletnią osobą, która dalej też jest w pieczy, chodzi sama do sklepu, robi zakupy, wspiera mocno w opiece swoją mamę. Czasami witamina „m” ma ogromny wpływ na to, jak to dziecko się rozwija i co się z nim dalej dzieje.

A cała rozmowa Arkadiusza Żabki z Arkadiuszem Andrzejewskim dyrektorem Ośrodka Rodzinnej Pieczy Zastępczej w Rybniku do zobaczenia na naszym kanale na You Tubie.

Czytaj także:

REKLAMA