StartWiadomości Wiadomości dnia

Atak na lekarza z karetki w Żorach

Było tak jak opisała nam słuchaczka, około 20.30, pogotowie ratunkowe zostało wezwane na aleję Jana Pawła II, za przystankiem miał leżeć nieprzytomny mężczyzna. I rzeczywiście 3-osobowy zespól karetki znalazł 52-latka, który po prostu… spał. Ratownicy sprawdzili jego parametry, pomogli mu wstać.

Wszystko wskazywało na to, że był pijany, mężczyzna był agresywny i wulgarny, miał pretensje, że ktoś go budzi. W pewnym momencie zaatakował lekarza. Uspokoił się dopiero przy policjantach. Mieszkańcem Rybnika zajęła się siostra z osiedla Sikorskiego, będzie miał sprawę w sądzie. Odpowie za znieważenie i naruszenie nietykalności cielesnej lekarza. Za atak na funkcjonariusza publicznego grozi do 3 lat więzienia.

Ataki na zespół pogotowia nie należą do rzadkości. W listopadzie zeszłego roku w Żorach pijany 50-latek z raną głowy zniszczył ambulans i próbował pobić ratowników, którzy chcieli mu pomóc.

Zostaw komentarz