Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Brenna: psy zaatakowały dziecko. Kilka dni później jeden z psów padł. Jakie jest stanowisko policji?

Dwa sporej wielkości psy zaatakowały dziecko jadące na hulajnodze. Zdarzenia z Brennej zarejestrowały kamery, a upubliczniony filmik obiegł media lotem błyskawicy. Policja prowadzi aż dwa postępowania w związku z czworonogami, bo jak się okazało, jeden z nich padł kilka dni po zdarzeniu z chłopcem. Pojawiło się podejrzenie, że został otruty...

Atak psów na dziecko w Brennej
fot. ilustracyjne pixabay.com

Szacowany czas czytania: 01:37

Szokujące nagranie! Psy zaatakowały dziecko

Obydwa zdarzenia wyjaśniają policjanci z komisariatu w Skoczowie. Skargi dotyczące wolno biegających zwierząt nie należą do rzadkości. Tylko z samej Brennej jest ich kilka.

Krzysztof Pawlik: W związku z opublikowanym w mediach nagraniem, na którym widać, jak dziecko poruszające się na hulajnodze ucieka przed dwoma psami, policjanci Komisariatu Policji w Skoczowie prowadzą postępowanie w sprawie o wykroczenia z art. 77. paragraf 2 Kodeksu Wykroczeń dotyczącego niezachowania zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia. W Brennej w okresie ostatnich trzech lat policjanci przeprowadzili łącznie 10 postępowań dotyczących wykroczeń związanych z nieodpowiedzialnym nadzorem nad zwierzętami.

Cześć z tych spraw zakończyła się mandatami, część wnioskami do sądów. Jak dodaje Krzysztof Pawlik rzecznik prasowy komendy cieszyńskiej policji, jedna z tych spraw dotyczyła psów z nagrania. Kilka dni później zostały one otrute:

Krzysztof Pawlik: Policjanci prowadzą postępowanie karne w związku z zawiadomieniem z 20 października dotyczące otrucia dwóch psów, z których jeden padł. W tej sprawie funkcjonariusze zabezpieczyli zwłoki zwierzęcia oraz próbki substancji, która mogła mieć wpływ na jego śmierć. Obecnie trwają dalsze czynności procesowe i badania laboratoryjne. Po analizie zebranego materiału będą podejmowane decyzje co do dalszego toku postępowania w tej sprawie.

Krzysztof Pawlik zwraca też uwagę, że dzielnicowi prowadzą spotkania z uczniami w związku ze sprawą. Mówią między innymi o tym, jak zachować w razie spotkania z wolno biegającym psem. Realizowane są także rozmowy z właścicielami psów na temat obowiązku ich odpowiedniego ułożenia i zabezpieczenia.

Nagranie z momentu ataku na dziecko pojawiło się m.in. w portalu Echo Brennej.

Psy przywiązane do auta. Policjanci z Pawłowic sprawdzają czy nie doszło do znęcania się nad zwierzętami

REKLAMA