Awantura w pociągu. Wszystko przez pasażera bez biletu
Interwencja policji i Służb Ochrony Kolei na stacji w Rybniku. Jak informuje nasz słuchacz doszło do niej w pociągu Silesia relacji Praga - Warszawa Wschodnia. Jeden z pasażerów zachowywał się agresywnie i i wyładował swoje emocje na drużynie konduktorskiej. Pociąg odjechał opóźniony o około 1,5 godziny.

Szacowany czas czytania: 00:37
Awantura w pociągu
Takie zdarzenie potwierdza p.o. rzecznika prasowego rybnickiej policji Grzegorz Trzaskalik. Sprawa dotyczy 37-letniego obywatela Węgier. Jak się okazuje do awantury między nimi a konduktorem z pociągu, doszło z powodu braku biletu. Mężczyzna chciał jechać do Warszawy. Agresywny mężczyzna nie miał dokumentów i trudno było z nim dojść do porozumienia. W pewnym momencie rzucił się na 51-letniego kierownika pociągu. Wtedy zdecydowano o wezwaniu policji na stację w Rybniku, gdzie skład się zatrzymał.
Na miejsce przyjechało także pogotowie i straż graniczna. Zaatakowany nie doznał poważniejszych obrażeń, a pogranicznicy nie stwierdzili podstaw do interwencji. Sprawę wyjaśnia policja. Po kilkudziesięciu minutach skład ruszył w stronę stolicy.