Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Bezpośredni pociąg do Krakowa zmienia trasę i ominie nasz region. Czy PKP rozważa zmianę decyzji?

Czy jest szansa, by IC Porta Moravica wrócił w grudniowym rozkładzie jazdy na dotychczasowe tory? To skład, dzięki któremu mieszkańcy Subregionu Zachodniego mieli zapewnione codzienne połączenie z Krakowem.

Bezpośredni pociąg do Krakowa
fot. facebook.com/PKP.Intercity

Szacowany czas czytania: 01:27

Bezpośredni pociąg do Krakowa ominie nasz region

Pociąg kursował m.in. przez Wodzisław Śląski, Rybnik i Żory. Tak było od 2019 roku. Mówi Marta Ziemska z biura prasowego PKP Intercity.

Marta Ziemska: Ze względu na zły stan infrastruktury na linii kolejowej nr 93 pomiędzy Czechowicami-Dziedzicami a Trzebinią nie rozważano prowadzenia pociągu najkrótszą trasą, czyli przez Zebrzydowice. Następnie, w związku z przebudową węzła katowickiego od grudnia 2023 roku pociąg został skierowany przez Żory oraz przez zmodernizowany już wtedy odcinek Czechowice-Dziedzice – Trzebinia. Jednocześnie została utrzymana obsługa Chałupek i Rybnika. Od połowy grudnia tego roku skład będzie kursować już najkrótszą trasą, czyli przez Zebrzydowice. Dzięki temu czas przejazdu skróci się o około 45 minut.

Ta decyzja wywołała duże wzburzenie samorządowców i mieszkańców Subregionu Zachodniego, korzystających z tego połączenia. Trwa zbieranie podpisów pod petycją, by przywrócić w rozkładzie dotychczasową trasę. W PKP Intercity nie przekonują argumenty o komunikacyjnym wykluczeniu pasażerów z tego obszaru przez pozbawienie ich codziennego połączenia ze stolicą Małopolski:

Marta Ziemska: Mieszkańcy Rybnika nadal będą mogli dojechać do Krakowa, korzystając z przesiadki w Katowicach lub wybierając pociąg TLK Planty zaplanowane do kursowania z Krakowa w piątki i niedziele oraz do Krakowa w soboty i poniedziałki.

Na ten moment petycję o utrzymanie bezpośredniego połączenia Rybnik – Kraków w związku z planowaną zmianą trasy IC Porta Moravica podpisało ponad 3 tysiące 300 osób. Petycję znajdziesz TUTAJ.

Autor: Monika Sokołowska

REKLAMA