Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Biogazownia w Rybniku. Wielkie obawy mieszkańców. „Nie będzie śmierdziało” – zapewnia prezes CZE

W najbliższym sąsiedztwie biogazowni nie będzie śmierdziało - zapewniał w porannej rozmowie w Radio 90 Adam Ciekański prezes Centrum Zielonej Energii, spółki mającej wybudować i prowadzić biogazownię w Rybniku Niewiadomiu.

Biogazownia w Rybniku
Adam Ciekański prezes Centrum Zielonej Energii

Szacowany czas czytania: 02:46

Biogazownia w Rybniku

Od trzech miesięcy to właśnie prezes Ciekański jest odpowiedzialny za stworzenie biogazowni i przekonanie do niej mieszkańców. Póki co inwestycja budzi emocje w Niewiadomiu, bo odległość biogazowni do zabudowy jednorodzinnej to zaledwie 100 metrów. Ludzie boją się nieprzyjemnego zapachu i uciążliwości zakładu:

Adam Ciekański: Rozumiem ten niepokój mieszkańców. Tym bardziej że on jest niestety podsycany wieloma nieprawdziwymi treściami dotyczącej tej instalacji.

Radio 90: Czy chciałby Pan mieć biogazownię za swoim płotem?

Adam Ciekański: Ja akurat jestem z Gliwic i miałem za swoim płotem praktycznie zakłady chemiczne Carbochem kopalni Gliwice, siarkownię, a z tyłu kopalnię Sośnica. Jestem przyzwyczajony do takiej sytuacji. Natomiast na pytanie takie bezpośrednie jak pan redaktor zadał myślę, że każdy z nas odpowiedziałby, że nie, póki nie poznałby specyfiki tego przedsięwzięcia.

Tak ma wyglądać Biogazownia w Rybniku- Niewiadomiu graf. mat. prasowe

Obawy mieszkańców starał się rozwiać poranny gość Radia 90, mówiąc, że biogazownia będzie nowoczesnym zakładem:

Adam Ciekański: Jak pan doskonale wie, nie mamy w Polsce norm odorowych. To dla was też zielone światło.

Adam Ciekański: Planujemy zrobić tę gazownię w taki sposób, żeby te zapachy nie mogły się wydostawać poza tą biogazownię. Cała instalacja to są hale, budynki, bunkry, tunele, które są całkowicie hermetyczne. Praktycznie to pozwoli na nie wydostawanie się odorów z biogazowni.

Radio 90: Czyli mówiąc wprost, nie będzie śmierdziało w sąsiedztwie najbliższym?

Adam Ciekański: Nie będzie śmierdziało w sąsiedztwie najbliższym.

W czerwcu Centrum Zielonej Energii zamierza podpisać umowę z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska. Za rok mogłaby rozpocząć się budowa. Jej koniec zaplanowano na 2058 rok. W ciągu roku biogazownia w Niewiadomiu ma przyjmować 20 tysięcy ton zielonych odpadów, dziennie około dziesięciu pojazdów ma przyjeżdżać do zakładu, biogazowni.

3, 4 mają z niej wyjeżdżać

– mówił prezes Ciekański, podkreślając że Niewiadom to najlepsza lokalizacja.

Adam Ciekański: Dużo przyglądałem się tej dzielnicy, otoczeniu tej biogazowni, żeby zrozumieć tę sytuację, zrozumieć, jaki jest dojazd do biogazowni. Te 100 metrów jest przecież taki fajny zagajnik leśny. Lokalizacja w Niewiadomiu na Sportowej jakby spełnia wszystkie oczekiwania, warunki, które są potrzebne, czyli przyłącza energetyczne, czyli dostępność do ciepłowni, która jest praktycznie przez ulicę przy kopalni Ignacy. Jest tam ciepłownia, można tam będzie oddać ciepło. No i to, co najważniejsze plan zagospodarowania przestrzennego.

Czy prezes spółki spotka się z mieszkańcami Niewiadomia? Czy mogą oni liczyć na dodatkowe benefity z tytułu lokalizacji biogazowni? Odpowiedzi na te pytania w rozmowie Arkadiusza Żabki z Adamem Ciekańskim prezesem Centrum Zielonej Energii.

Czytaj także:

REKLAMA