Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Boisko w Niewiadomiu. Co dalej ze zniszczoną nawierzchnią obiektu przy Sportowej?

Co dalej z boiskiem przy ulicy Sportowej w Rybniku-Niewiadomiu? Pytacie o to w mailach do naszej redakcji. Czy Piłkarze Polonii Niewiadom zaczną tam sezon?

Boisko w Niewiadomiu

Szacowany czas czytania: 01:56

Boisko w Niewiadomiu ma problem ze zniszczoną nawierzchnią

Od października ubiegłego roku nie można zagrać żadnego meczu na całym boisku. Była awaria sieci wodociągowej która uszkodziła murawę. Ta do dnia dzisiejszego nie została naprawiona.

– czytamy w jednym z maili. Zarządcą obiektu jest Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Rybniku. Jego dyrektor Tomasz Trociński potwierdza, że na obiekcie wciąż nie można rozegrać meczu, firma która wykonywała tam prace, zrobiła to źle – podkreśla:

Tomasz Trociński:: Jesienią ubiegłego roku nastąpiła awaria centrali wodociągowej, wojewódzkich wodociągów. Należało natychmiast rozkopać część tego boiska, aby usunąć tą awarię. W rezultacie tego została zniszczona spora część nawierzchni tego właśnie boiska. Ten teren nadal nie nadaje się do użytku. Jest wyłączony. Wykonawca wojewódzkich wodociągów nie dotrzymała w pełni jakości wykonania tych prac i za każdym razem te prace nie są przez nas akceptowane w protokołach odbiorowych.

Tomasz Trociński fot. Radio 90

W tym tygodniu na obiekcie przy ulicy Sportowej odbyła się kolejna wizja lokalna z udziałem między innymi wykonawcy prac i MOSiR-u. Murawa znów nie została odebrana:

Tomasz Trociński: Tam jest kilka rzeczy takich technicznych właściwości boiska trawiastego, które nie zgadzają się. Można zobaczyć zresztą, jak wygląda reszta tego boiska, która była przez nas utrzymywana, a jak wygląda ta część uszkodzona? Teraz najbardziej takim znaczącym wpływem na to, że nie odebraliśmy tych prac, było to, że jedną z tych warstw pod trawą, którą powinniśmy widzieć już na wierzchu, jest torf, który nie powinien być w ogóle użyty do takiego zakresu prac.

Nasza cierpliwość się kończy.

– dodaje dyrektor Trociński. Wykonawca robót musi zdecydować czy jest w stanie naprawić murawę zgodnie ze sztuką. Jeżeli nie podejmie się tego zadania wtedy zrobi to wynajęta przez nas firma, ale kosztami obciążymy wykonawcę” – mówi. Kiedy prace mogłyby się rozpocząć, jak długo potrwają? Tego na razie nie wiadomo.

Robert Krzyżaniak

REKLAMA