StartWiadomości Wiadomości dnia

Chcą uratować zabytkowe obiekty KWK ANNA. To wizja na nowy Pszów

Co nam powiedział wnuk tego słynnego architekta?

Pan Poelzig jest szczęśliwy, że może to wszystko zobaczyć, w tak dobrze zachowanym stanie. Zwłaszcza zewnętrzne fasady, zewnętrzne ściany i szczególnie jest zadowolony z tego, że to wszystko w całym kompleksie funkcjonowało i dalej zostało zachowane.

Radio 90: Co zrobić, żeby to na kolejne pokolenia zostało? W jakim stopniu jest szansa, żeby to nie podzieliło losu budynków, które są właśnie wyburzane?

Trzeba dać miastu, gminie, trochę czasu, żeby przygotowała koncepcję zagospodarowania tego kompleksu i to muszą zrobić fachowcy, architekci, czy to polscy, czy niemieccy, którzy już coś takiego robili. Nie można mówić o poszczególnych obiektach, tylko o całym kompleksie.

Budowle Poelziga, twórcę wczesnomodernistycznego, uchodzą do dziś za wyjątkowe. Gdy Spółka Restrukturyzacji Kopalń przejęła tereny po byłej kopalni Anna, zabytkowym obiektom groziło wyburzenie. Na drodze stanęła Rada Miasta Pszowa, która podjęła uchwałę mającą zatrzymać likwidację obiektów. Burmistrz miasta Katarzyna Sawicka Mucha nie ukrywa jednak, że Pszowa na to nie stać. Jest to prawdziwa perełka, ale perełka, która jest kłopotem..

No niewątpliwie jest kłopotem, aczkolwiek ma Pan rację, jest to perełka, pewnie jedna z nielicznych tutaj w naszej okolicy. Jak najbardziej miasto mogłoby podziałać w kierunku takim, by tę perełkę pozyskać, ale nie ukrywam, że są potrzebne środki zewnętrzne na to, by móc doprowadzić te obiekty do dobrego stanu technicznego – mówi burmistrz miasta Katarzyna Sawicka Mucha.

Prezes Stowarzyszenia „Śląsk Wczoraj i dziś” Benedict Kotzur nie ukrywa, że na terenie dawnej kopalni może powstać nowy Pszów:

W centrum miasta, żeby powstał nowy Pszów. Po prostu, żeby powstały nowe obiekty, nowe tereny rekreacyjne, może pod zabudowę usługowo-mieszkaniową, ale to wszystko musi powstać w jednym ciągu, w jednej koncepcji urbanistycznej. Pierwszy prawny krok, który musiałoby miasto poczynić, to przejąć wszystkie nieruchomości od SRK. Tu już jest znowu konflikt interesów, bo w tym momencie miasto przestanie mieć przychody w postaci podatków i będzie miało problem z ochroną. Wiadomo, że jak tutaj zejdzie ochrona z tego obiektu, to wszystko zostanie rozkradzione przez miejscowych złodziei.      

Obiekty wizytował również Śląski Konserwator Zabytków Łukasz Konarzewski. Trzeba je uratować – mówił naszemu reporterowi:

Wszystkie te obiekty są bardzo cenne, zaprojektowane w latach 50. XIX wieku i wykonane w czasie I wojny światowej według Hansa Poelziga, zarówno budynki  towarzyszące maszynowni, nadszybia. One stanowią taki komplementarny zespół architektoniczno-historyczny z epoki sprzed stu lat i dlatego są cenne i wartościowe. Są też na pewno jakimś znakiem dla regionu Śląska w tej części wodzisławsko-pszowskiej, więc jest to bardzo ważne dla mieszkańców i dla nas wszystkich na Górnym Śląsku.     

Gdyby udało się uratować zabytkowe budynki KWK ANNA, można by je włączyć do trasy industrialnej w regionie – nie ukrywa Piotr Kuczera Prezydent Rybnika, dodając, że pieniądze na ten cel muszą się znaleźć:

Marzy mi się osobiście trasa industrialna w ramach subregionu zachodniego. Na pewno Pszów, dawna kopalnia Anna jest jednym z elementów. Też jest tak, że oczekujemy pomocy z poziomu województwa i przede wszystkim państwa polskiego. Jesteśmy częścią tego państwa i to jest element tego dziedzictwa. Pieniądze na to muszą się znaleźć. Konserwator zabytków m.in. po to jest, by zabezpieczać, pielęgnować to, co jest naszym prawdziwym dziedzictwem.

Zabytkowe budynki KWK Anna odwiedził Arkadiusz Żabka.

Zostaw komentarz