Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Chciał sprawdzić trzeźwość, przyznał się do kradzieży roweru

Chciał sprawdzić, czy jest trzeźwy, a wyszedł z komendy policji z zarzutem kradzieży. Do raciborskiej komendy zgłosił się w nocy mężczyzna, który poprosił o badanie alkomatem. Rozpoznał go dyżurny.

fot. Policja Raciborz

Szacowany czas czytania: 00:47

Chciał sprawdzić trzeźwość…

Do dość nietypowej sytuacji doszło w Komendzie Powiatowej Policji w Raciborzu. W nocy z niedzieli na poniedziałek zgłosił się tam mężczyzna, który chciał sprawdzić, czy jest trzeźwy. Wizyta na komisariacie zakończyła się jednak przyznaniem się do kradzieży roweru.

Dyżurny, który pełnił w tym czasie służbę, rozpoznał mężczyznę jako osobę, która wcześniej pojawiała się w sprawach dotyczących kradzieży jednośladów. Policjant postanowił więc dopytać go również o tę kwestię.

fot. Policja Raciborz

Rozmowa przyniosła zaskakujący efekt. Mężczyzna przyznał się do kradzieży roweru, do której doszło 6 września na raciborskim Rynku. Wartość jednośladu wynosiła około 1500 złotych. Policjanci potwierdzili przedstawioną przez niego wersję i odzyskali skradziony rower.

Mężczyzna został objęty dozorem policyjnym. Za kradzież odpowie przed sądem.

Złodziej złamał rękę ochroniarzowi. Grozi mu odsiadka

Redakcja

REKLAMA