Chciał wysadzić blok w powietrze i rządzić całą dzielnicą
Chwile grozy przeżyli mieszkańcy jednego z bloków wielorodzinnych w Wodzisławiu Śląskim. 68-latek z osiedla 1 Maja, odkręcił gaz, grożąc, że wysadzi wszystkich w powietrze. Desperata biegającego po klatce schodowej z nożami zauważyli sąsiedzi. I to oni wezwali pomoc.
Szacowany czas czytania: 00:46
Dyżurny wodzisławskiej komendy w sobotę (17.10.) odebrał telefon od przerażonego mieszkańca jednego z bloków wielorodzinnych na osiedlu 1 Maja w Wodzisławiu Śląskim. Zgłaszający poinformował, że 68-letni sąsiad, biega po klatce schodowej z nożami w ręku i grozi, że wysadzi blok w powietrze.
Na miejsce natychmiast skierowani zostali policjanci. Zastali mężczyznę przed blokiem, obezwładnili go i odebrali ukryte w kurtce dwa noże kuchenne. Mężczyzna wykazywał zupełny brak kontaktu, powtarzał jedynie, że „rządzi tą dzielnicą i wysadzi cały blok w powietrze”.
Po wejściu do jego mieszkania okazało się, że faktycznie chciał zrealizować swoje groźby i pozostawił odkręcone kurki kuchenki gazowej. Stróże prawa zakręcili gaz i przewietrzyli mieszkanie.
68-latek trafił pod opiekę lekarzy. Po wyjściu ze szpitala usłyszy zarzut sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa zdarzenia zagrażającego zdrowiu i życiu wielu osób. Grozi mu kara do 8 lat więzienia.