StartWiadomości Wiadomości dnia

Cieszyn: Nie chcą tirów na Katowickiej

Przypomnijmy, jesienią po wielu miesiącach remontu zakończyły się prace na tej drodze, kiedy ruch powrócił, powróciły również na niego tiry. To nie podoba się mieszkańcom. Po swojej stronie mają władze gmin, ale one nie wiele mogą.

Droga wojewódzka 938 łączy Pawłowice z Cieszynem. To kilkunastokilometrowy odcinek, którym można skrócić przejazd od strony Żor do stolicy Śląska Cieszyńskiego. Skrócić a w przypadku samochodów ciężarowych, ominąć bramownicę Viatoll stojącą przed Skoczowem. Mieszkańcy od wielu lat narzekają na ruch tych pojazdów. – Znam problem, znają je i inni włodarze gmin wzdłuż drogi, jednak ZDW w odpowiedzi na nasze pisma mówi, że musi sprawie się przyjrzeć – mówi Gabriela Staszkiewicz, burmistrz Cieszyna.

Analiza miałaby się odbyć dopiero w drugim kwartale 2019 roku. Uzasadnienie jest takie, że zmieniły się władze tych gmin i one też muszą mieć czas na zapoznanie się. W Cieszynie nie zmieniło się nic, w sensie, że chcielibyśmy ograniczyć ruch na Katowickiej.

W najbliższym czasie ma dojść do spotkania samorządowców. Mowa jest też o wyznaczeniu w Cieszynie specjalnego miejsca, w którym samochody miały być kontrolowane i ważone. Być może to spowoduje spadek zainteresowania kierowców tą drogą.

Pisaliśmy wcześniej: Jest szansa, by z ulicy Katowickiej w Cieszynie zniknęły tiry i ciężarówki

Zostaw komentarz