Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Co dalej z węglem? Wracamy do problemów piekarzy w regionie

Facebook Twitter

Chodzi o tych z nich, którzy swoje piece produkcyjne opalają węglem, a tego jak wiemy brakuje. Jego zapasy kończą przedsiębiorcom a kupić węgla ze składów PGG nie mogą, bo jak wszędzie słyszą, brakuje go.

To oznacza, że będą musieli zamykać piekarnie.

Problem jest duży

– mówi Radiu 90 starszy Cechu Rzemieślników i Innych Przedsiębiorców w Wodzisławiu Śląskim, Jerzy Waltar.

Jerzy Waltar: W tej chwili sytuacja piekarzy, którzy wypiekają chleb tradycyjnie na tzw. herdzie, w piecach trzonowych, jest beznadziejna. Piekarze, jest ich 8-9, w ostatnim czasie, kiedy próbowaliśmy zrobić listę, tylu naliczyłem. Te piekarnie za chwilę przestaną istnieć. Ci piekarzy w tej chwili zdobywają różnymi kanałami resztki węgla. Jak słyszę, że ktoś ma rezerwy 250 czy 300 kg węgla, to z cały szacunkiem, o czym my mówimy, gdy taka piekarnia ma zapotrzebowanie roczne średnio 35 ton. W tej chwili te piekarnie zostaną prawdopodobnie wyłączone z produkcji.

Jerzy Waltar starszy Cechu

Węgla nie sposób zdobyć, a wyłączenie pieca produkcyjnego to ogromny problem. Ponowny jego rozruch wiąże się z dużymi kosztami

– dodaje Jerzy Waltar

Jerzy Waltar: Taki piec tradycyjny, który zostanie wyłączony z produkcji, jest trudny do uruchomienia. Taki piec wymaga remontu, bo on chwyci wilgoć i jest zniszczony przez takie wyłączenie. Resztki naszej kultury i tradycji pieców trzonowych, i chleba, który tak lubimy, z pieców trzonowych nam zabraknie. Z tego, co pamiętam, to w ubiegłym roku nasz Marszałek Chełstowski zapewniał nas, że te piekarnie zostaną włączone w polską kulturę Śląska, że zostaną wpisane na stałe jako tradycja naszego rodzinnego rzemiosła.

 

Wodzisławski Cech i piekarze walczą o zachowanie produkcji, chcieli, by uwzględniono ich na liście wśród instytucji do których dostawa węgla jest zapewniona.

Jerzy Waltar: Czekamy na rozdzielnik, może zostanie wśród instytucji kościelnych, przedszkoli, żłobków, może i zostanie rzemiosło uwzględnione, właśnie te kilkadziesiąt piekarni na terenie województwa śląskiego. My również w cechu próbujemy dotrzeć do Polskiej Grupy Energetycznej, by zdobyć te kilkadziesiąt ton węgla na początek, by te piekarnie mogły dalej istnieć, żebyśmy zachowali te tradycje. Czekamy, co dalej – trudno powiedzieć.

O pomoc zostali poproszeni parlamentarzyści z regionu. Senator Ewa Gawęda deklaruje:

Ewa Gawęda: Będę próbowała pomóc przynajmniej tym, którzy nie mają na obecną chwilę węgla. Mogę obiecać, że zajmę się umówieniem takiego spotkania w Polskiej Grupie Górniej i mam nadzieję, że w szybkim tempie dojdzie do takiego spotkania, i będziemy rozmawiać z panem prezesem, żeby poszukać takich rozwiązań, żeby przynajmniej ci piekarze, którzy na obecną chwilę nie mają węgla, dostali w pierwszej transzy.

A jak dowiedziało się Radio 90, takie spotkanie zostało już zaplanowane. Odbędzie się jutro (11.08.) w siedzibie Polskiej Grupy Górniczej w Katowicach.

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj