StartKultura Wiadomości dnia

Cuda zrobione na szydełku, z wełny, z filcu. Kiermasz w Rydułtowskim Centrum Kultury

Rydułtowskie „Pikotki” od kilku lat spotykają się zwykle raz w tygodniu w jednej z sal Gimnazjum numer 2 w Rydułtowach:

Nasze spotkania zaczęły się w połowie lutego w 2006 roku, po feriach zimowych. To powielanie tego co robiły nasze mamy, babcie. (…) Tak się bawimy, bo ja uważam, że to taka wspaniała zabawa, która polega na szydełkowaniu, na makramach, na drutach, na filcowaniu, na haftach krzyżykowych, na decupage’u – to nowość.

– mówiła Daniela Krajczok z klubu Pikotki. Od 5 lat „Pikotki” wspiera rydułtowskie Stowarzyszenie „Moje Miasto”. Mówi Marek Wystyrk prezes stowarzyszenia:

My cieszymy się, że możemy coś dla nich zrobić. Bo koszty tych prac są dosyć wysokie: materiały, nici, szydełka, to jest dość drogie hobby. Nasza rola polega tak jakby na udzieleniu osobowości prawnej, a „Pikotki” to stowarzyszenie nieformalne, więc aplikowanie o jakiekolwiek środki  jest trudne. To robimy my, a „Pikotki” mają robić swoje czyli to co umieją robić  najlepiej: szydełkować, haftować…

Na realizowany projekt udało się pozyskać wsparcie z Urzędu Miasta w Rydułtowach. To kultywowanie naszej śląskiej tradycji – mówi Marek Wystyrk. Kiermasz wielkanocny przygotowany przez „Pikotki” w Rydułtowskim Centrum Kultury w sobotę (23.03.) i w niedzielę (24.03.) od 10.00 do 16.00.

Zostaw komentarz