StartKultura Się dzieje Wiadomości

„cuDOWNe dzieci” – wystawa fotografii w Domu Kultury Chwałowice

Jest to cykl portretów i osobista refleksja nad pojęciem inności i akceptacji we współczesnym świecie. O każdym bohaterze autorka opowiada za pomocą „3” fotografii. To zabieg celowy i symboliczny, gdyż to właśnie w „21” parze chromosomów znajduje się dodatkowy „3”, który determinuje wystąpienie Zespołu Downa. Wystawę można oglądać od środy (15.05.), przez miesiąc.

Do projektu, symbolicznie, zaproszono „21” osób z Zespołem Downa. Zgłosiły się „22” osoby, więc nie mogłam nikomu odmówić. Wybór spośród bohaterów i odrzucenie jednego z nich byłoby wbrew przyjętej idei, byłoby wykluczeniem, z którym chcę za pomocą sztuki walczyć. Dodatkowy bohater jest świadectwem, że aby umożliwić zrozumienie, należy tłumaczyć, pokazać, pozwolić sobie na poznanie inności. Symbolika cyfry „3” (dodatkowy chromosom, tryptyk portretów) zostaje wyrażona również w terminie prezentacji niniejszego przedsięwzięcia. Otwarcie i prezentacja projektu przypadła na marzec – „3” miesiąc roku. Marzec to miesiąc, w którym obchodzony jest Światowy dzień Osób z Zespołem Downa („21.03”). To również miesiąc, w którym rozpoczyna się wiosna, przyroda budzi się do życia, następuje przejście do nowego, pozytywnego odbioru świata. I właśnie na pozytywnej zmianie opiera się przekaz tego projektu. – mówi Iwona Wilczek.

Portrety bohaterów mają za zadanie przenieść na odbiorcę wiele emocji, które towarzyszyły mi podczas realizacji zdjęć, którymi dzielili się bohaterowie przedstawieni dzisiaj za pomocą fotografii, które mogą wzruszyć, rozbawić, zaintrygować. Projekt powstał, by dać wyraz tolerancji dla inności, a jednocześnie by ukazać, że nie należy pojmować inności na równi z lękiem. Misją projektu jest również, by po obejrzeniu portretów osób z Zespołem Downa, nie unikać ich spojrzeń na ulicy, by nie wpatrywać się w tych ludzi ze zdziwieniem, ale pokonując własne bariery, powiedzieć im lub ich rodzicom „dzień dobry” albo najnormalniej w świecie przejść obok, tak jak mijamy setki (nie)zwykłych ludzi codziennie – mówi.

Iwona Wilczek – ur. w 1987 roku w Strzelcach Opolskich, mieszka i pracuje w Bielsku-Białej. Absolwentka fotografii w Collegium da Vinci w Poznaniu. Absolwentka kulturoznawstwa na Uniwersytecie Opolskim oraz europeistyki na Politechnice Opolskiej. Obecnie doktorantka na Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach. Fotografia jest dla niej medium artystycznym, w którym wykorzystuje przestrzenie wyobraźni, eksperyment z kolorem i formą. Zafascynowana folklorem. Realizuje indywidualne projekty dokumentalne, w których głównym bohaterem jest człowiek. Jej twórczy wysiłek koncentruje się na emocji i ekspresji wyrażonej w portrecie. Autorka wystaw indywidualnych: „CuDOWNe DZIECI”, „koBBiety”, „Nieoczywistości”, „Przestrzenie wyobraźni. Nieoczywistości”, „Kuloodporni”. Uczestniczka wielu wystaw krajowych oraz międzynarodowych.

Zostaw komentarz