Cyberbezpieczeństwo w biznesie. Dlaczego stajemy się ofiarami cyberoszustów?
Nie lubimy wydawać pieniędzy na zabezpieczenia. To jeden z głównych powodów dla którego mamy problemy z cyberprzestępczością i przez który niejednokrotnie tracimy swoje oszczędności. Dotyczy to zarówno przedsiębiorców jak i zwykłych zjadaczy chleba.

Szacowany czas czytania: 03:23
Cyberbezpieczeństwo w biznesie
W siedzibie Uniwersytetu Ekonomicznego na rybnickim kampusie trwa konferencja „Cyberbezpieczeństwo w biznesie”, w której uczestniczy ponad 80 osób reprezentujących lokalnych przedsiębiorców oraz instytucje. Kiedyś wystarczył program antywirusowy, dziś musimy inwestować w bezpieczeństwo. A z tym różnie bywa – przyznaje Krzysztof Urbańczyk prezes Izby Przemysłowo Handlowej Rybnickiego Okręgu Przemysłowego:
Krzysztof Urbańczyk: To bardzo często niestety działa na intuicji. „Dobra, to to zrobimy, wiesz, ja tam mam takiego kumpla i u niego to działa”. Bo to jest tak nikt z nas nie lubi wydawać pieniędzy na zabezpieczenia. I z tym cyberbezpieczeństwem jest dokładnie tak: „nie to co my będziemy zakładać, że nas nikt nie zaatakuje”. Ale tak jest do momentu jak nie dostaniemy na przykład na ekranie monitora takiej fajnej cyfry, że mamy zapłacić 100 tysięcy, bo inaczej nam nie odblokują komputerów. To jest po prostu życie. Nikt nie lubi wydawać pieniędzy na polisy, nikt nie lubi wydawać pieniędzy na zabezpieczenia, do momentu, jak się coś wydarzy.

Nadzieją na zmianę takiego sposobu myślenia, jest nowelizacja ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa, która zmobilizuje przedsiębiorców do podniesienia poziomu bezpieczeństwa. Obecnie ta świadomość jest niewielka – mówi Rafał Wowra, dyrektor do spraw bezpieczeństwa infrastruktury w JSW IT Systems:
Radio 90: To wynika z niewiedzy czy wynika po prostu, mówiąc krótko, z oszczędności?
Rafał Wowra: Ja myślę, że niestety tym elementem też są oszczędności. (…) My jako JSW IT pokazujemy, że możemy znaleźć złoty środek pomiędzy wyborem technologii a budżetem. Nie wszystko musimy, za wszystko musimy zapłacić wiele, wiele, wiele, ale możemy ten złoty środek znaleźć.
Do firm przenosimy często własne przyzwyczajenia, ważne by pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa w sieci – dodaje Rafał Wowra:
Rafał Wowra: Po pierwsze: linki URL, które są widoczne po kliknięciu w link, czy nawet przed kliknięciem w linka – zwracajmy szczególną uwagę na literki, które są w tym linku, czy np. zamiast „i” nie ma jedynki. Druga rzecz: jeżeli otrzymujemy pewnego rodzaju informacje mailowe, zapłać szybko fakturę od jakiegoś dostawcy energetycznego, a mamy konto na portalu tego dostawcy energetycznego, zalogujemy się na ten portal energetyczny i zobaczmy, czy taką fakturę mamy do zapłacenia. Po trzecie: sms, jeżeli smsem dostajemy też informację z prośbą o wykonanie przelewu, o wyłudzenie jakichś danych, a mamy dostęp i mamy konto założone na jakimś portalu nie klikajmy ślepo w ten link, zalogujemy się na ten portal i zobaczmy, że taką informację mamy.

Tomasz Zieliński, profesor Uniwersytetu Ekonomicznego gospodarz wydarzenia, zwraca uwagę na dwa obszary związane z zagrożeniem cyberprzestępczością:
Tomasz Zieliński: Numer jeden to jest infrastruktura i to są strategiczne dla funkcjonowania państwa obszary, a drugi obszar zagrożeń to jest taki, z którym spotykamy się my jako osoby fizyczne, jako ci, którzy są potencjalnie najczęstszymi ofiarami oszustw. I to my jesteśmy, że tak powiem, dawcami pieniędzy, bo jak nie wiadomo, o co chodzi, to na końcu chodzi o pieniądze. A jeżeli ktoś ma bałagan organizacyjny, analogowy, to cyfryzacja tutaj niczego nie pomoże i wejście w tą sferę cyfrową jeszcze tylko ten bałagan spotęguje. Nie da się bałaganu w głowie, bałaganu na biurku uspokoić za pomocą narzędzi cyfrowych.

Konferencja „Cyberbezpieczeństwo w biznesie” odbywa się pod patronatem Radia 90.


