Czad daje się we znaki nie tylko zimą. Wczoraj kilka strażackich interwencji w Rybniku, związanych z tlenkiem węgla
W sumie podjęli ich kilkanaście. Trzykrotnie natomiast rybnickich strażaków wzywano wczoraj, we wtorek (5.05) do interwencji związanych z uruchomionymi czujkami czadu. I o ile w dwóch przypadkach tlenku węgla ostatecznie nie wykryto - o tyle w jednym pomiar wykazał znacznie przekroczone stężenie czadu.

Szacowany czas czytania: 01:06
Czad daje się we znaki nie tylko w zimie. Wczoraj kilka interwencji strażaków z Rybnika związanych z tlenkiem węgla
Zimą, kiedy trwa okres grzewczy – ale nie tylko wtedy. Tlenek węgla, potocznie nazywany czadem groźny jest przez cały rok. Tylko wczoraj – we wtorek (5.05) rybnicka straż pożarna odnotowała trzy interwencje związane właśnie z czadem.
W kolejności chronologicznej – w pierwszej kolejności, strażacy zostali zadysponowani na ul. Wandy, gdzie uruchomiła się domowa czujka tlenku węgla. Jak się okazało, strażackie pomiary nie wykazały obecności tlenku węgla w tym mieszkaniu.
Inaczej było w przypadku kolejnej z interwencji związanej z czadem. Miała ona miejsce na ul. Kominka. Tam także strażacy dokonali pomiarów i – jak się okazało – tlenek węgla rzeczywiście się ulatniał. Jego stężenie wyniosło 200 ppm.
Trzecia, a zarazem ostatnia z wczorajszych interwencji dotyczących czadu miała miejsce na ul. Orzepowickiej. Również i w tym miejscu, straż pożarna nie stwierdziła ostatecznie, aby ulatniał się tlenek węgla.
Łącznie we wtorek (5.05) strażacy z Rybnika odnotowali kilkanaście interwencji. Była to tym samym kolejna z intensywnych służb miejscowych strażaków. Podobnie było w poniedziałek (4.05).
Wypadek, żmija na posesji, uruchomione czujki czadu. Strażacy z Rybnika mieli pełne ręce roboty