Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Czy rozmawiać z dziećmi o wojnie? Jeżeli tak, to jak? Pytaliśmy o to eksperta

Facebook Twitter

Sytuacja na wschodzie, działania wojenne, cierpienie ludzi jest przytłaczające i bolesne dla osób dorosłych, a gdzie w tym wszystkim są dzieci? Czy rozmawiać z nimi o wojnie? Pytaliśmy Katarzynę Wieczorek, która na co dzień pracuje z dziećmi, jest nauczycielem przedszkola w ZSP 7 w Rybniku.

fot. pixabay.com

Radio 90: Czy poruszać temat wojny nie czekając na pytania dziecka? Czy poczekać aż samo zapyta?

Katarzyna Wieczorek: Dzieci często wiedzą więcej, niż nam się wydaje. To, że dzieci nie pytają, nie oznacza, że nie mają pytań. Uważam, że lepiej, jeżeli dziecko uzyskuje informacje od najbliższych mu osób niż kogoś przypadkowego lub rówieśników. Rodzice, nauczyciele najlepiej znają swoich podopiecznych i wiedzą, w jaki sposób rozmawiać z dzieckiem.

Radio 90: Jak tłumaczyć ten temat dzieciom najmłodszym? Przedszkolaki nie rozumieją jeszcze tak złożonych problemów.

Katarzyna Wieczorek: Z dzieckiem powinniśmy rozmawiać szczerze. Przede wszystkim należy zadbać o poczucie bezpieczeństwa, które w tym czasie jest najważniejsze. Jeżeli dziecko będzie nam zadawało pytania, powinniśmy wyjaśniać mu wszelkie wątpliwości na miarę jego możliwości. Z pewnością nie możemy straszyć. Dzieciom nie trzeba tłumaczyć całej sytuacji politycznej, ale warto wspomnieć o tym jak, możemy pomagać ludziom w tej trudnej sytuacji. Pamiętajmy o tym, aby dostosować rozmowę do możliwości emocjonalnych dzieci.

Radio 90: Czy ochraniać dziecko przed przekazem medialnym (wiadomości tv, informacje w radiu)?

Katarzyna Wieczorek: Dzieci często wyczuwają nasze napięcie, stres. Nawet, jeżeli staramy się to ukryć. Często jadąc samochodem do pracy mamy włączone radio, w którym są przekazywane informacje. W domu dziecko słyszy nasze rozmowy lub podczas zabawy słyszy wiadomości w telewizji. Ważne jest, żeby dzieci zawsze mogły nas zapytać o to, co słyszą. Uważam, że dzieci w wieku przedszkolnym nie powinny oglądać codziennych wiadomości, ponieważ są tam treści często bardzo trudne. Sam obraz, taki jak wybuch bomby itp. może powodować to, że dziecku pewne sceny zaczną się śnić, zacznie się ich bać, nie będzie potrafiło sobie z tym poradzić.

fot. pixabay.com

Radio 90: Angażowanie dzieci w pomoc uchodźcom, zbieranie darów dla potrzebujących, pomoc na granicy – tak czy nie?

Katarzyna Wieczorek: Uważam, że dzieciom od najmłodszych lat powinniśmy tłumaczyć, że trzeba pomagać innym. Najlepiej, jeżeli za naszymi słowami podążają czyny. Jeżeli dziecko widzi, że sami chętnie pomagamy, dzielimy się tym co mamy, to z pewnością ono samo też będzie chciało to robić. Pokazuje to dziecku, że sami też możemy coś zrobić, że mamy moc sprawczą, że możemy sprawić, aby świat był lepszy i możemy pomóc tym, którzy tego potrzebują.

Radio 90: A jeżeli dziecko będzie próbowało żartować z tematu wojny… jak reagować?

Katarzyna Wieczorek: Dzieci często nie zdają sobie sprawy z tego, że robią coś źle, że jakieś zachowanie jest niewłaściwe. Z pewnością rola rodziców i nauczycieli polega na tym, aby wytłumaczyć dziecku całą sytuację, zwrócić uwagę na powagę tej sytuacji, pokazać z czym muszą mierzyć się ich rówieśnicy, których kraj dotknięty jest wojną.

Radio 90: Jak wspierać emocje dziecka, które reaguje silnym lękiem?

Katarzyna Wieczorek: Przede wszystkim trzeba być przy dziecku, przytulać go w miarę potrzeb oraz należy zapewnić mu poczucie bezpieczeństwa. Nie powinniśmy bagatelizować tych emocji, dziecko powinno czuć nasze wsparcie. Warto wspomnieć też o ludziach, którzy dbają o nasze wspólne dobro, o nasze bezpieczeństwo.

fot. pixabay.com

Na rządowej stronie internetowej czytamy:

Wojna w Ukrainie wstrząsnęła Polską i całym światem. Dzieci i młodzież doświadczają ogromnego lęku, strachu o zdrowie i życie swoje oraz najbliższych (rodziców, rodzeństwa, dziadków). Od kilku ostatnich dni towarzyszą im niewyobrażalnie trudne, nieznane dotąd odczucia i emocje, z którymi bez pomocy osób dorosłych nie będą w stanie przetrwać okresu wojny, nie tracąc zdrowia fizycznego i psychicznego oraz poczucia bezpieczeństwa.

W tych trudnych czasach ogromne wyzwanie stanowi zapewnienie realnej, solidarnej pomocy wszystkim, którzy przybyli z Ukrainy w ostatnich dniach lub dotrą do Polski w najbliższym czasie – ONI szczególnie potrzebują wsparcia i pomocy nauczycieli, wychowawców, psychologów, pedagogów − w szkole, placówce oświatowej czy poradni psychologiczno-pedagogicznej. Kadra pedagogiczna polskich szkół i placówek powinna być gotowa, zarówno od strony organizacyjnej, jak i mentalnej, do podejmowania nowych zadań i obowiązków, takich jak np. zapewnienie uczniom odpowiednich warunków pracy na lekcji, podczas zajęć dodatkowych i terapeutycznych oraz wypracowanie właściwego stylu prowadzenia rozmów na temat toczącej się wojny.

W szkole niezbędna jest rozmowa o emocjach uczniów, a także rzetelna, dostoswana do wieku i możliwości percepcyjnych dziecka, informacja o aktualnej sytuacji związanej z wydarzeniami w Ukrainie.

Ministerstwo Edukacji i Nauki przygotowało zestaw wskazówek i rekomendacji, które pomogą nauczycielom i pedagogom szkolnym w rozmowie o emocjach uczniów oraz informowaniu o aktualnej sytuacji w Ukrainie, do pobrania TUTAJ.

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 1 lipca 2022