Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Czy ruch na przejściu granicznym w Skrbeńsku będzie zamknięty? Mieszkańcy mają dość

Facebook Twitter

Starosta wodzisławski zastanawia się nad całkowitym zakazem ruchu kołowego w rejonie przejścia granicznego w Skrbeńsku. Zmian na ulicy Piotrowickiej, od skrzyżowania z ul. Poprzeczną do granicy państwa, oczekują mieszkańcy, którzy mają już dość przejeżdżających obok ich posesji samochodów ciężarowych.

Wielu kierowców próbuje przedostać się przez granicę, korzystając z przejścia w Skrbeńsku, choć fizyczne przeszkody ustawione na granicy przez stronę czeską to uniemożliwiają. W rezultacie pojazdy zawracają ciężkimi zestawami na wąskiej drodze. Rozmawialiśmy z Wojciechem Raczkowskim, rzecznikiem wodzisławskiego starostwa.

Wojciech Raczkowski: My jako zarządca drogi zainstalowaliśmy dodatkowe oznakowanie już na skrzyżowaniu z ulicą 1 Maja informujące z wyprzedzeniem, że droga powiatowa na wysokości przejścia granicznego jest zamknięta dla pojazdów powyżej 2 metrów szerokości, niemniej jednak nadal zdarzały się takie sytuacje. Zwróciliśmy się do administratorów różnych oprogramowań geolokalizacyjnych, jak Automapa czy GoogleMaps, dlatego że od wielu kierowców, którzy byli tam zatrzymywani przez policję, docierały do nas informacje, że rzekomo tamtędy ich prowadzą te właśnie aplikacje.

Ponieważ problem wciąż istnieje, starosta Leszek Bizoń zaproponował władzom gminy Godów oraz Piotrowic koło Karwiny, by wspólnie zastanowić się nad zakazem ruchu pojazdów mechanicznych na odcinku ulicy Piotrowickiej prowadzącym do granicy. Przejście miałoby stać się przejściem pieszo-rowerowym:

Mariusz Adamczyk: Na tej wąskiej drodze po naszej stronie jest tam 5 domów no i te samochody jak chcą cofać, to wjeżdżają na tereny prywatne na posesje, natomiast strona czeska postawiła najpierw takie szykany betonowe w odległości 2,2/2,5 metra, żeby był problem z przejechaniem, natomiast samochody ciężarowe przesuwały to zderzakiem i przejeżdżały. W tej chwili są betonowane słupki i nie mam możliwości przejechania samochodu ciężarowego, mimo że ten GPS ich tam prowadzi. Myśmy rozmawiali z przedstawicielem Google z tych, który dla nas robi oznakowania zabytków i wprowadza nam nową drogę, którą wybudowaliśmy do GoogleMaps i przekazał nam, że postara się to wprowadzić, te zmiany, żeby ten GSP tam nie prowadził. Zobaczymy, jak to będzie.

-mówi wójt Godowa, Mariusz Adamczyk, który nie jest za zamknięciem przejścia w Skrbeńsku dla samochodów:

Mariusz Adamczyk: Nie po to żeśmy wchodzili do Unii Europejskiej z wielką pompą- to przejście w latach 90. było otwierane z ministrami- żebyśmy teraz zamykali te przejścia. Trzeba dotrzeć skutecznie do Google, żeby to wprowadzić, żeby nie prowadziło tych samochodów na to przejście graniczne. Zobaczymy, co będzie dalej, ja jestem raczej przeciwny zamknięciu tego, ale jeżeli ten ruch nie zostanie tam zlikwidowany, ten ciężarowy, który jest bardzo uciążliwy dla mieszkańców, to prawdopodobnie wtedy dojdzie do zamknięcia tego przejścia dla ruchu kołowego.

Wydział Komunikacji i Transportu Starostwa Powiatowego w Wodzisławiu przygotował już propozycje rozwiązań dotyczących organizacji ruchu, które pozwolą na przekraczanie granicy w Skrbeńsku jedynie osobom pieszym i kierującym jednośladami. Decyzja zapadanie po konsultacjach zarówno z władzami Piotrowic koło Karwiny, jak i gminy Godów, a także z policją.

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj