Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Czy ubezpieczenie OC jest wystarczające za granicą? [materiał partnera]

Facebook Twitter

Wyjeżdżając na wymarzony urlop, często wybieramy podróż własnym samochodem. Jak wiadomo, do poruszania się legalnie po polskich drogach potrzebujemy jedynie ubezpieczenia OC, nie zapominając oczywiście o prawie jazdy. Jednak, co jeśli wybieramy się w podróż za granicę naszego kraju? Czy ubezpieczenie OC wykupione w Polsce daje nam taką samą ochronę w innych krajach?

Jak wiadomo, los pisze różne scenariusze, także podczas podróży na wymarzone wakacje, może przytrafić się nam jakieś nieprzyjemne zdarzenie na drodze. Jeśli stanie się to za granicami naszego kraju, pojawia się spory problem. Po pierwsze, nie każdy włada w stopniu komunikatywnym choćby językiem angielskim, by móc dogadać się z drugą stroną, bez udziału policji, czy spisywania oświadczenia. Po drugie, warto przed wyjazdem sprawdzić, czy ubezpieczenie naszego pojazdu wystarczy, by bezproblemowo załatwić sprawę przez ubezpieczyciela.

W Unii bez dodatkowej polisy

Z racji tego, że podróż samochodem trwa znacznie dłużej niż samolotem, jako cel naszej samochodowej podróży wybieramy kraje, które są w zasięgu maksymalnie dwóch dni jazdy od naszego miejsca zamieszkania. Najczęściej wybór pada na państwa bałkańskie i inne kraje leżące nad wybrzeżem Morza Śródziemnego. Większość z tych państw jest członkiem Unii Europejskiej, która gwarantuje nam, że ubezpieczenie OC naszego pojazdu, będzie ważne w każdym z państw członkowskich. Tak więc wybierając się do Hiszpanii, Francji, Włoch czy Chorwacji, możemy spokojnie poruszać się naszym samochodem. Oprócz krajów Wspólnoty Europejskiej bez dodatkowego ubezpieczenia wjedziemy także na teren Wielkiej Brytanii oraz Szwajcarii, które nie są jej członkami.

Zielona karta – gdzie bez niej nie wjedziemy?

Zielona karta, to dokument wydawany przez towarzystwo ubezpieczeniowe. Potwierdza ona fakt, że dane auto jest ubezpieczone w kraju, w którym je zarejestrowano. ubezpieczyciel naszego pojazdu wystawia taki dokument minimalnie na okres 15 dni, lecz maksymalnie na 12 miesięcy. W zależności od towarzystwa ubezpieczeniowego wydanie karty jest darmowe, bądź równa się z raczej niewielką opłatą. Jeśli więc dużo podróżujemy za granicę, warto rozejrzeć się za ubezpieczycielem, który zagwarantuje nam darmowe wystawienie Zielonej Karty, w każdym momencie, gdy będzie nam ona potrzebna. Bez takiego dokumentu nie wjedziemy przede wszystkim do kilku często odwiedzanych przez nas krajów urlopowych, takich jak coraz popularniejsze Albania i Czarnogóra, ale także do między innymi Mołdawii, Macedonii, Bośni i Hercegowiny, Turcji, Rosji, Ukrainy czy Tunezji. Z bardziej odległych państw, które wymagają od wjeżdżających pojazdami Zielonej Karty pozostają Azerbejdżan, Izrael i Iran.

Ubezpieczenie graniczne – ratunek dla zapominalskich?

Zaaferowani samym faktem rozpoczynającego się urlopu i daleką podróżą, może zdarzyć nam się zapomnieć złożyć wniosku o wydanie Zielonej Karty, lub po prostu zostawiliśmy ją w domu. Dla zapominalskich istnieje jednak ratunek przed powrotem setek, a nawet tysięcy kilometrów z powrotem do domu. Jest to ubezpieczenie graniczne, gwarantujące nam ochronę czasową podczas pobytu w danym kraju. Takie ubezpieczenie wykupuje się na przejściu granicznym i zazwyczaj ważne jest do 30 dni. W zależności od długości ubezpieczenia, a także kraju, do którego wjeżdżamy ceny za taką polisę mogą się znacząco różnić. Wahają się one w granicach od 40 euro, do nawet 80 euro za 30 dni ochrony.
Nie ważne dokąd jedziemy, wybierając się w podróż własnym pojazdem, zawsze należy sprawdzić co w kraju naszego pobytu będzie potrzebne, by móc się po nim swobodnie poruszać.
Powyższy artykuł został przygotowany przy współpracy ekspertów z porównywarki ubezpieczeń Compero.pl.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj