Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Czy urzędnicy są w stanie rozwiązać problemy taksówkarzy w Rybniku?

Chcieliby oni częstszych kontroli pod kątem posiadania licencji, odpowiedniego oznakowania pojazdu i aktualnych badań lekarskich. Kilka dni temu mówiliśmy o bójce dwóch taksówkarzy na jednym z postojów w centrum miasta.

Szacowany czas czytania: 00:34

 Takie zdarzenia to wstyd dla całego miasta – mówi Jerzy Wróbel naczelnik Wydziału Komunikacji w Urzędzie Miasta w Rybniku:

Zdaniem naczelnika Wróbla przyczyną obecnego braku solidarności zawodowej w środowisku taksówkarzy, było uwolnienie tego zawodu i ustawa o swobodzie działalności gospodarczej. Po 1989 roku to prezydent miasta wydaje licencje. Praktycznie każdy może ją otrzymać i stąd biorą się problemy:

Władze miasta mogą kontrolować taksówkarzy tylko na gruncie prawa administracyjnego. Zgodnie z przepisami każdego, kto prowadzi transport drogowy należy skontrolować raz na pięć lat. Prócz tego prezydent może zarządzić doraźne kontrole. Taksówkarza może także sprawdzić Straż Miejska, Inspekcja Transportu Drogowego i Policja.

REKLAMA