StartWiadomości Wiadomości dnia

Czy w Jastrzębiu jest problem z miejscami w żłobkach?

Jak sytuacja wygląda w Jastrzębiu? W mieście od blisko 50 lat działa publiczny żłobek numer 1. -Mówi dyrektor placówki, Danuta Duda:

Posiadamy trzy grupy żłobkowe: grupa niemowląt, grupa dzieci około 2-letnich i dzieci około 3-letnich. Mamy miejsc w placówce 130. Jeżeli chodzi o rekrutację, odbywa się ona całorocznie czas oczekiwania to kilka miesięcy, ale nie stanowi ten czas oczekiwania większego problemu dla osób, które złożyły wniosek po narodzeniu dziecka, ponieważ jest teraz roczny macierzyński.

Miejsc jest dużo, ale to nie wystarcza w skali miasta – dodaje dyrektor Duda:

Nie ukrywam, że nie zaspokajamy potrzeb jeśli chodzi miejsca w żłobku. Jest więcej chętnych. Od ubiegłego roku są preferencję to znaczy dzieci z rodzin wielodzietnych i dzieci z orzeczeniem o niepełnosprawności, mają pierwszeństwo w przyjęciu to też jeszcze wydłuża czas oczekiwania dzieci zdrowych.

W mieście działają także 4 niepubliczne żłobki. Co daje łącznie blisko 300 miejsc dla dzieci. Ostatni z nich otwarty został w połowie stycznia tego roku w jednym z pomieszczeń budynku po byłym sądzie rejonowy w dzielnicy Zdrój. Powstał dzięki dofinansowaniu w ramach programu „Pozytywne miejsca na śląsku”. Jest tam 20 miejsc dla dzieci do pierwszego roku życia i punkt opieki dziennej dla pięciorga maluchów. Preferowane są tam dzieci mam, które wracają do pracy po urlopie macierzyńskim.

Jak powiedziała Radiu 90, dyrektor placówki Daria Markowska: Nie było problemu z naborem, wciąż dzwonią telefony z pytaniami o wolne miejsca.

Zostaw komentarz