Dachowanie auta w Żorach. Kierowca zapatrzył się na telefon…
O krok od tragedii w Żorach. Do groźnie wyglądającego wypadku doszło ostatniej nocy (3/4.07). Kierowca zapatrzył się w telefon, przejechał przez rondo i dachował.

Szacowany czas czytania: 00:45
Fatalnie wyglądające dachowanie auta w Żorach
Tuż przed godziną 1:00 policjanci otrzymali zgłoszenie o wypadku drogowym na ulicy Klonowej. Z relacji świadków wynikało, że samochód osobowy miał wpaść w poślizg i dachować po uderzeniu w drzewo. Na miejscu mundurowi zastali właściciela posesji, w którą uderzył samochód marki Renault Laguna, oraz 18-letniego obywatela Ukrainy, który kierował samochodem. Młody mężczyzna przyznał, że tuż przed skrzyżowaniem zapatrzył się w telefon i nawigację, przez co nie zauważył ronda i przejechał przez nie na wprost. Utrata panowania nad pojazdem zakończyła się zderzeniem z drzewem i dachowaniem.
Na szczęście kierowca nie odniósł poważnych obrażeń. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Sprawa zostanie przekazana do sądu, który zadecyduje o jego dalszym losie.
Czytaj także:




