Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Dariusz P. ponownie przed sądem. Wyrok wkrótce [FOTO]

Skazany na dożywocie za podpalenie domu i zabicie w ten sposób żony i czworga dzieci jastrzębianin Dariusz P. ponownie stanął przed sądem. Wczoraj Sąd Apelacyjny w Katowicach w procesie odwoławczym wysłuchał jednego świadka, obrońcę oraz prokuraturę. Po kilku godzinach postanowił, że za niespełna dwa tygodnie zapadnie ostateczny wyrok w tej głośnej sprawie.

Szacowany czas czytania: 00:43

Eugeniusz Krajcer obrońca Dariusza P. przekonywał sąd, że nie można skazać człowieka na dożywocie na podstawie poszlak, trzeba zrobić wszystko by wyjaśnić to, co wydarzyło się tej tragicznej nocy, a tego nie zrobiono:

Obrona ma prawo przedstawić swoją ocenę, której nie podzielamy – powiedziała tuż po rozprawie prokurator Karina Spruś dodając, że oskarżyciel żąda 1 mln złotych zadośćuczynienia dla Wojciecha syna Dariusza P.:

Sam Dariusz P. skazany przez sąd pierwszej instancji na dożywocie przygotował dla sądu 100 stronicowe opracowanie, w którym chce dowieźć, że niczego złego nie zrobił. Również wczoraj w Katowicach po raz kolejny mówił, że jest niewinny:

W niewinność ojca wierzy również syn Dariusza P., który także do sądu skierował pismo w tej sprawie. Wyrok w Sądzie Apelacyjnym 21 listopada.

REKLAMA