StartWiadomości Wiadomości dnia

Dlaczego jest tak fatalnie na głównych drogach?

Ostatni sygnał z DK 78 trasa z Wodzisławia w stronę granicy w Chałupkach, na drodze stoją kolejne tiry, które ślizgają się na lodzie na najmniejszych wzniesieniach. Nie widziałem ani jednej piaskarki – mówi nam Marek. Staramy się utrzymać drogi w jak najlepszym stanie – odpowiada rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Katowicach, Marek Prusak.

Od godz. 08:00 pracują tam dwie jednostki. Na większości przebiegu tej drogi występuje nawierzchnia czarna, mokra. Lokalnie tam, gdzie wystąpiły opady może być ona zabielona.

Radio 90: Może dwa pojazdy na tym odcinku to za mało..

Marek Prusak: Nie, to jest droga krajowa. Ten sprzęt, który został tam dysponowany- wystarczy. Polecam zapoznać się ze stanem dróg na naszej stronie internetowej, tam jest podgląd z kamer i większość nawierzchni na DK78 jest czarna,mokra.

To skąd problemy na drodze, o których informują nas słuchacze – pytamy dalej:

Marek Prusak: Po pierwsze zima to jest taki okres, kiedy należy liczyć się z pewnymi utrudnieniami i warto by było zadbać, aby pojazdy, którymi się poruszamy były sprawne i miały właściwe ogumienie. Nie mówię zimowe, ale również o ich stanie. Co do ogólnej zasady, to my staramy się zminimalizować utrudnienia występujące w zimie, nie jesteśmy w stanie rozciągnąć koca czy też plandeki tak, żeby uchronić nawierzchnię, żeby była czarna, mokra. Dokładamy starań, aby ten stan dróg był jak najlepszy, natomiast nie da się tego zrobić tak, aby wszędzie było idealnie.

Drogi, którymi zarządza Generalna Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Katowicach mają kilka standardów utrzymania – przypomina Marek Prusak:

Marek Prusak: Ta nasza sieć krajowa została podzielona właściwie na pięć standardów. Dróg krajowych dotyczą przede wszystkim standard drugi i trzeci, natomiast drogi ekspresowe i autostrady to jest standard pierwszy. Tam, ta nawierzchnia powinna być jak najszybciej dostosowana do wymaganych parametrów w ciągu dwóch godzin od ustania opadów na drogach krajowych nawet do sześciu godzin. Podkreślam, my staramy się utrzymywać na bieżąco, w miarę możliwości.

Kierowcy mają także zastrzeżenia co do dróg wojewódzkich. Pracujemy pełna parą, ale są miejsca gdzie śniegu jest dużo – mówi rzecznik Zarządu Dróg Wojewódzkich w Katowicach, Ryszard Pacer:

Marek Prusak: Sytuacja jest trudna, bo opady są dosyć obfite. Wisła, Szczyrk, Ustroń, Istebna to są te miejsca, gdzie sytuacja jest trudna, jest najwięcej śniegu. Również w powiecie wodzisławskim duże opady są i dwa pługi jeżdżą cały czas po tych drogach i odśnieżają. Wszystkie drogi są przejezdne, ale oczywiście lokalnie może się zdarzyć, że droga jest śliska, dopóki nie przyjedzie sprzęt, trzeba bardzo uważać.   

Sprzęt i ludzie pracują, ale kierowcy nadal narzekają…

Marek Prusak: Ja rozumiem, to odczucie może takie być, bo jeżeli jedziemy i jest ślisko albo jest dużo śniegu na drodze no to mamy dyskomfort- to jest jasne. Ekipy, które otrzymują drogi wojewódzkie, mają postawione zadania i te zadania są określone przez zarząd województwa i na tych drogach, które są opatrzone drugim standardem utrzymania. Czas likwidacji dużego śniegu to jest do dwóch godzin, jeżeli chodzi o śliskość, gołoledź to jest nawet do czterech godzin. Oczywiście nie doprowadzano do takiej sytuacji, w miarę możliwości te zjwiska pogodowe w postaci śniegu i śliskości, czy błota pośniegowego są usuwane wcześniej.       

Dobra informacja jest taka, że zdaniem synoptyków opady śnieg mają stopniowo zanikać.

Formularz Daj znać czeka na Wasze informacje! Dzieje się coś ważnego? Wypadek? Korek? Utrudnienia w ruchu? Nie zwlekaj – napisz do nas.

Wyślij zdjęcie, czy film lub po prostu opisz co się stało. Zostań naszym pierwszym źródłem informacji.

Zostaw komentarz