Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

 

Dr Bogdan Kloch: Pierwsze powstanie śląskie rozpoczęła masakra w Mysłowicach

Facebook Twitter

Dokładnie 100 lat temu 16 sierpnia 1919 roku wybucha I Powstanie Śląskie. To pierwszy z trzech zrywów ludności Górnego Śląska domagającej się przyłączenia do Polski.

Tak naprawdę jednak dopiero trzy lata później, w czerwcu 1922 roku, w wyniku plebiscytu i III powstania śląskiego część Górnego Śląska wróciła do Polski. Dlaczego potrzebne były aż trzy powstania i co doprowadziło do jego wybuchu, o tym w rozmowie Arkadiusza Żabki z doktorem Bogdanem Klochem, dyrektorem Muzeum w Rybniku:

Radio90: Kończy się pierwsza wojna światowa mamy rok 1918.
Gdziekolwiek wtedy by się w Europie było lub na krańcach Europy wszystko było w stanie wrzenia. Za naszego życia pamiętamy rok 1989, jak szybko wszystko nagle się zmieniało. To jest bardzo dużo podobieństwo, wszystko było płynne i bardzo wiele społeczeństw, grup etnicznych i narodowych próbowało znaleźć się w nowej rzeczywistości. Znaleźć własną drogę do niepodległości.
Radio90: Kilka miesięcy później po zakończeniu pierwszej wojny światowej wybucha pierwsza Powstanie Śląskie. Dlaczego wybucha?
Bardzo wielu ludzi przez wiele lat poprzedzających tę datę, co najmniej ćwierć wieku, patrzyło w różne strony i szukało innej drogi Górnego Śląska, swojej drogi. Czy będą w Państwie Polskim, czy będą w państwie słowiańskim, jakimkolwiek innym, które nie będzie pasowało takiej polityki germanizacyjnej to znaczy lansującej jedyny wizerunek kulturowy.

Bezpośrednio wybuch I powstania śląskiego poprzedził strajk górników i hutników w sierpniu 1919 roku i masakra 15 sierpnia przed kopalnią w Mysłowicach, w której zginęło 10 osób. I Powstanie miało charakter spontaniczny:

O pierwszym powstaniu można mówić, że wybuchło w kilku miejscach bez zbyt dużej, a nawet można powiedzieć bez żadnej koordynacji. Często działania oddolne poszczególnych dowódców, którzy w danych powiatach, danych miejscach mieli duży wpływ. Często nawet chyba wbrew decyzji góry, bo sam Alfons Zgrzebniok, czyli dowódca pierwszego powstania miał obiekcje co do daty powstania. Oczywiście on, jak i wielu dążyło do powstania, ale szukał takiego konkretnego momentu, który będzie najlepszy. Ten wybuch nie był korzystny, jeśli chodzi o datę, ale być może był jednym z ostatnich, które były jeszcze możliwy do zrealizowania. Możemy traktować to powstanie jako przegrane. Z punktu widzenia militarnego na pewno było to fiasko, ale ja myślę tak, powstańcy, jak wszyscy działacze polityczni zdobyli istotną wiedzę. To nie jest tak, że wojnę trzeba od razu wygrać. Często trzeba przegrać kampanię, nawet kilka, by dojść do takiego momentu, w którym ma się tę wiedzę, której się wcześniej nie miało, co trzeba zrobić, żeby to później wygrać.

I powstanie śląskie podobnie jak i drugie z 1920 roku kończy się fiaskiem. Dopiero III powstanie, które miało na celu poprawę niekorzystnego dla Polaków wyniku Plebiscytu na Górnym Śląsku, odnosi sukces. – To była wówczas prawdziwa wojna – podkreśla dyrektor Kloch:

– Ślązacy w walce mają coś z ułańskiej fantazji – mówi dr Kloch:

Walka o przyłączenie części Górnego Śląska do Polski trwała kilka lat i pochłonęła kilka tysięcy. Czy można mówić o sukcesie ?

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj