Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Dramatyczna sytuacja na Jeziorze Żywieckim: WOPR uratowało wędkarzy z matni

W niedzielę rano doszło do dramatycznej akcji ratunkowej na Jeziorze Żywieckim, kiedy to wędkarze znaleźli się w tarapatach. Wędkarz wypłynął po swoich kolegów, jednak nagle zniknął bez śladu. W tej trudnej sytuacji interweniowała ekipa ratowników WOPR, którzy ruszyli na pomoc zaginionym.

WOPR

Szacowany czas czytania: 01:00

Ratownicy WOPR otrzymali sygnał od policji o zaginięciu wędkarza i natychmiast zareagowali

Dwóch woprowców wyruszyło na łodzi w okolice ujścia rzeki Soły do Jeziora Żywieckiego, aby odnaleźć poszkodowanego. Po intensywnych poszukiwaniach udało im się dotrzeć do dwóch wędkarzy, którzy znajdowali się na odciętym od lądu skrawku ziemi, stopniowo zanurzającym się pod wodą.

Trzeci wędkarz, który był poszukiwany, w międzyczasie dotarł do swojego samochodu. Okazało się, że jego łódź wędkarska zatonęła, ale dzięki noszeniu kapoka udało mu się uniknąć tragedii. Wszyscy poszukiwani, choć byli nietrzeźwi, wyszli z incydentu bez poważniejszych obrażeń.

Ratownicy podkreślają, że akcję na jeziorze utrudniały silne fale i gwałtowny wiatr. Warto pamiętać, że w razie awaryjnej sytuacji nad wodą można dzwonić pod ogólnopolski numer 601 100 100, natomiast numer ratunkowy beskidzkiego WOPR to 604 900 300. Odpowiednie reakcje i szybka pomoc ratowników mogą czasem uratować ludzkie życie nad wodą.

/PAP

Czytaj także:

REKLAMA