Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Droga Pszczyna-Racibórz: kiedy powstanie tzw. raciborski odcinek trasy?

Droga Pszczyna-Racibórz w Rybniku wciąż jest w budowie. Tzw. raciborski odcinek trasy, który przebiegać ma przez Rydułtowy, Gaszowice, Kornowac do Raciborza wciąż jest jednak w powijakach. Czy coś w ogóle z realizację tego projektu ruszyło? Sprawdzał to Robert Krzyżaniak.

Rozbudowa węzła w Żorach-Rowniu
fot. Radio 90

Szacowany czas czytania: 03:26

Droga Pszczyna-Racibórz. Kiedy pojedziemy tą trasą przez Racibórz?

Jak przeprowadzić mającą powstać drogę Pszczyna-Racibórz przez torowisko w Brzeziu? To jeden z głównych problemów z którym muszą zmierzyć się projektanci. W raciborski magistracie debatowano ostatnio nad mającym powstać w najbliższych latach tak zwanym raciborskim odcinkiem tej drogi. Przypomnijmy na ulicy Sportowej w Rybniku ma ona połączyć się z budowanym od strony tego miasta odcinkiem. Inwestycje podzielono na trzy etapy, zanim zaczną się jednak prace, najpierw trzeba uaktualnić dokumentację potrzebną do budowy drogi. Najwięcej problemów jest z odcinkiem który ma przecinać tory w Brzeziu – mówi Radiu 90 prezydent Raciborza, Jacek Wojciechowicz:

Jacek Wojciechowicz: Od ponad pięciu lat jest gotowa dokumentacja na to, żeby przeprowadzić drogę Racibórz-Pszczyna nad koleją w Brzeziu, na przejeździe kolejowym. Ta dokumentacja przewidywała likwidację tego torowiska, likwidację tej linii kolejowej. Później, w wyniku różnych działań okazało się, że ta linia być zlikwidowana nie może i teraz wracamy jakby do sprawy, ponieważ mamy dwie możliwości: albo zrobimy nowy projekt, droga będzie szła na estakadzie powyżej kolei, albo będziemy dalej mogli realizować i uaktualniać ten projekt, który był zrobiony wcześniej, a więc przy likwidacji istniejącej linii kolejowej.

Jacek Wojciechowicz, prezydent Raciborza

Pojawił się też wariant pośredni za którym optuje PKP PLK – dodaje prezydent Wojciechowicz:

Jacek Wojciechowicz: Wariant, żeby wkomponować istniejącą linię kolejową w rozwiązania drogowe, które przewidywane są w tej dokumentacji pierwotnej, czyli tej, która niejako eliminuje przejazd kolejowy. I to PLK przedstawiła, daliśmy to  firmie EGIS, która wykonuje projekt i oni to w tej chwili  analizują, pokazują, czy ten wariant w ogóle jest możliwy, czy nie. Jednocześnie rozmowy na temat tego, żeby tę linię zlikwidować ostatecznie, poprzez jakby likwidację tej linii, oczywiście uzyskujemy zupełnie zielone światło do tego, żeby można uaktualnić istniejącą dokumentację, a potem przejść do realizacji. To są dwa procesy, które się dzieją niezależnie od siebie.

Budowa estakady nad torami spowodowałaby znaczący wzrost kosztów inwestycji. Prezydent Wojciechowicz liczy, że do tego nie dojdzie i pod uwagę będzie brana pierwotna dokumentacja:

Jacek Wojciechowicz: Mam nadzieję, że ona na końcu będzie realizowana, bo nie widzę jakiegoś większego sensu, żeby podrażać wykonanie tej inwestycji o ponad 100 mln tylko dlatego, że nie możemy tutaj uzyskać konsensusu co do linii, która praktycznie nie istnieje, albo nawet jeżeli istnieje, to jest w ogóle nieużywana i nikt nie przewiduje w jakiejś dającej się przewidzieć perspektywie, że ona będzie używana, bo nie ma takich planów.

Kiedy mogłaby się rozpocząć budowa drogi? Jak długo potrwa?

Jacek Wojciechowicz: Myślę, że jeżeli chodzi o budowę, to możemy mówić o roku 2026. W 2025 powinniśmy uaktualnić całą dokumentację, łącznie z tym newralgicznym punktem, czyli z tym przejazdem Brzeziu. Skala tej inwestycji jest taka, że przy jakimś dużym zaangażowaniu i przy tym, że byłoby to robione szerszym frontem, to myślę, że 2,5 – 3 lata to jest taki realny termin samej budowy. Oczywiście poszczególne etapy mogą być pewnie wcześniej otwierane.

Budowa drogi będzie kosztowała ogromne pieniądze. Mówi się, że może to być nawet miliard złotych. Większość środków ma pochodzić z budżetu marszałkowskiego, ale swój finansowy wkład w inwestycję będą miały także gminy, przez które będzie przebiegała droga. Prezydent Wojciechowicz poinformował, że uzyskał zapewnienie od wicemarszałka województwa śląskiego Grzegorza Boskiego, że w budżecie marszałkowskim znajdą się pieniądze na tę inwestycję.

Droga Pszczyna-Racibórz
Obecnie trwa budowa ostatniego odcinka drogi w granicach miasta Rybnika / fot. UM Rybnik/ M.Koczy

Czytaj także:

REKLAMA