Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

 

Drużyna ZAKSY wciąż lepsza od Jastrzębskiego Węgla

Facebook Twitter

Od pięciu sezonów Jastrzębski Węgiel nie może wygrać z ZAKSą Kędzierzyn- Koźle. Wzmocnienia w składzie zespołu z Jastrzębia i dobry początek sezonu dawały nadzieję, że wreszcie może się udać. Niestety.

fot.M.Kowalik/jastrzebskiwegiel.pl

Wczoraj (03.11.) w jastrzębskiej hali znów lepsi byli goście. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn- Koźle pokonała Jastrzębski Węgiel 3:0.

W pierwszym secie gospodarze źle zagrywali, ale mimo to mieli szansę, by wygrać tę partię. Ostatecznie końcówkę lepiej zagrała ZAKSA i wygrała 25:23, w kolejnym secie jastrzębianie walczyli, ale przegrali do 21, w ostatniej partii dominowali goście, którzy pewnie wygrali ją 25:20 i cały mecz, dopisując do swojego konta 3 punkty.

Zwłaszcza w pierwszym secie szwankowała nasza zagrywka – mówił po spotkaniu środkowy Jastrzębskiego Węgla, Michał Szalacha:

Mimo wszystko przegraliśmy do 23. Sami oddaliśmy tego seta, gdzie w innych elementach graliśmy naprawdę dobrze, wszystko funkcjonowało do tej nieszczęsnej zagrywki i to był klucz do zwycięstwa ZAKSY. Szkoda, bo gdybyśmy dotrzymali poziomu kibicom, to tutaj byłby dużo lepszy wynik. Naprawdę super atmosfera, ale my nie dojechaliśmy niestety na ten mecz. Wszystko grało, oprócz zagrywki, a w męskiej siatkówce nie jest się w stanie wygrać, bez tego elementu. Akurat nam tego zabrakło, czym wygraliśmy z Lubinem bardzo szybko. Ten zespół jest jeszcze w budowie i to widać, że nie gramy takiej równej siatkówki i mam nadzieję, że jak najszybciej to przyjdzie.

To nie był nasz najlepszy mecz – przyznał kapitan gospodarzy, Lukas Kampa:

Długo czekamy na ligową wygraną z ZAKSĄ – dodaje drugi szkoleniowiec jastrzębian, Leszek Dejewski:

Kolejny raz się nie udało i kolejny raz chyba muszę powiedzieć, że ZAKSA nie wybacza a my w tym meczu, przede wszystkim w tym pierwszym secie, zepsuliśmy 11 zagrywek i nie daliśmy sobie sami pewności gry. Jakby ten pierwszy set potoczył się po naszej myśli, byłoby dużo lepiej (…).

Jastrzębianie muszą szybko zapomnieć o przegranej z ZAKSĄ. Już w środę (6.11.) grają wyjazdowy mecz z MKS-em Będzin, a w sobotę (9.11.) podejmować będą we własnej hali Projekt Warszawa.

Jastrzębski Węgiel – Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3 (23:25, 21:25, 20:25)

Jastrzębski Węgiel: Konarski, Kampa, Szalacha, Gladyr, Lyneel, Fornal, Popiwczak (libero) oraz Hain, Bucki, Vinhedo, Depowski, Fromm

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Kaczmarek, Toniutti, Wiśniewski, Rejno, Śliwka, Parodi, Zatorski (libero) oraz Semeniuk, Baroti, Stępień

MVP: Benjamin Toniutti.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj