Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Drużynowe Mistrzostwa Europy na Stadionie Śląskim

Facebook Twitter

Trwają Drużynowe Mistrzostwa Europy w lekkoatletyce na Stadionie Śląskim, do prowadzącej Wielkiej Brytanii broniąca złotego medalu Polska traci tylko pół punktu.

Drużynowe Mistrzostwa Europy w Lekkoatletyce. fot. Tomasz Żak / UMWS

Pierwszą konkurencją był rzut młotem kobiet. Rozpoczęła je nasza reprezentantka – Malwina Kopron. Rzuciła 69,17 m. Faworytką była jednak druga w europejskim rankingu Alexandre Tavernier. W pierwszej próbie Francuzka ustawiła zawody, osiągając rezultat 75,06. Do finału awansowały Kopron, Tavernier i Włoszka Sandra Fantini. Ostatni rzut Polska oddała na 73,18. To dało jej drugie miejsce. Trzecie zajęła Fantini z wynikiem 70,31 m.

Podczas pierwszego dnia zawodów znów najwięcej radości kibicom, którzy mogli już obejrzeć zawody, dostarczyły występy pań. Zwycięską serię zaczęła Pia Skrzyszowska, odnosząc kapitalną wygraną w biegu na 100 metrów. Pobiła rekord Europy do lat 23, osiągając czas 11.25. Co ważne, to pierwsze zwycięstwo reprezentanta Polski w imprezie tej rangi. Polka wyprzedziła Lisę Mayer z Niemiec oraz Imani Lansiquot z Wielkiej Brytanii. Skrzyszowska wyrasta na gwiazdę lekkoatletyki najwyższego formatu. W ubiegłym roku podczas Memoriału Kamili Skolimowskiej zajęła trzecie miejsce w biegu na 100 m przez płotki. Na początku maja w składzie polskiej sztafety 4×100 metrów zdobyła srebrny medal.

Alicja Konieczek wystartowała w rywalizacji 3000 m z przeszkodami, nie będąc faworytką w swojej konkurencji. Rywalki przechytrzyła jednak taktyką, osiągając wynik 9,35.63. Na drugiej pozycji uplasowała się Niemka Elena Burkard, trzecia linię mety przecięła Hiszpanka Irene Sanchez-Escribano.

W biegu na 400 metrów zwyciężyła Natalia Kaczmarek z czasem 51.36.

W skoku wzwyż mężczyzn triumfował Norbert Kobielski, który wyrównał najlepszy wynik w sezonie 2,24 m. Polak atakował poprzeczkę na wysokości 2,28 m i dwukrotnie był blisko jej pokonania. W konkursie zabrakło Włocha Gianmarco Tamberi’ego, który dzień przed zawodami był jeszcze na konferencji prasowej, ale nieoczekiwanie wrócił do kraju. Okazało się, że do Polski przyjechał z kontuzją.

Michał Haratyk scharakteryzował swój występ jako „wykonaną robotę”. Oddał dwa najdalsze pchnięcia kulą, a najlepszy jego wynik to 21,34. W skoku w dal, Mateusz Różański, w najlepszej próbie uzyskał 7,46 m i zajął dopiero szóste miejsce. Zwyciężył Włoch Filippo Randazzo z wynikiem o 42 cm lepszym od Polaka.

W rzucie dyskiem kobiet tuż za podium znalazła się Daria Zabawska. Reprezentantka naszego kraju w swojej najlepszej próbie rzuciła 56.86 m. Wygrała Portugalka Liliana Ca z wynikiem 61,36 m. W skoku o tyczce Victoria Kalitta zaliczyła tylko 3,90 m i zajęła ostatecznie szóstą pozycję ex-aequo z Niemką Stefanie Berndorfer. Wygrała Włoszka Roberta Bruni, która zaliczył 4,45 m.

W rzucie oszczepem bardzo dobrze zaprezentował się Marcin Krukowski. Jego wynik to 85,12. Był drugi za rekordzistą z Niemiec Johannesem Vetterem, który na Śląskim rzucił 96,29. Bardzo dobrze wypadła Adrianna Szóstak w trójskoku. Uzyskała 13,96 m, bijąc o 21 cm swój życiowy rekord. Patryk Dobek zajął dopiero szóste miejsce w biegu na 400 metrów przez płotki. Wygrał Alessandro Sibilio, który osiągnął czas 49.70. Nieco lepiej w rywalizacji pań spisała się Joanna Linkiewicz. Z czasem 57.54 uplasowała się na piątej pozycji. Najlepsza na mecie była Brytyjka Lina Nielsen, która pokonała wyznaczony dystans z czasem 55.59. Puentą zawodów była sztafeta 4×100. Nasze reprezentantki zajęły drugie miejsce, panowie przybiegli na metę jako czwarci.

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj