Dwa groźne zdarzenia na torach. Niestety w jednym przypadku zmarł człowiek [AKTUALIZACJA]
Śmiertelny wypadek na torach w Suminie, potwierdza zdarzenie rybnicka policja. Do zdarzenia doszło dzisiaj (27.08) rano.

Szacowany czas czytania: 01:14
[AKTUALIZACJA GODZINA 11.40]
Jak informuje Bogusława Kobeszko, rzeczniczka rybnickiej policji, pociąg relacji Bielsko-Biała Ustka, potracił 47-letnią mieszkankę powiatu rybnickiego. Niestety kobieta nie przeżyła wypadku. Na miejsce oprócz służb ratowniczych wezwano przedstawiciela prokuratury. Trwa ustalanie przyczyn i okoliczności tragedii. 200 pasażerom podróżującym pospiesznym pociągiem nic się nie stało. Pozostałe składy jeżdżą trasą okrężną.
[PISALIŚMY WCZEŚNIEJ]
Jak informuje Bogusława Kobeszko rzeczniczka komendy w Rybniku, do wypadku doszło kilkanaście minut po godzinie 9:00, na przejeździe kolejowym na ulicy Dworcowej, kiedy to przejeżdżał pociąg pospieszny. Trwa ustalenia okoliczności tragedii.
Tymczasem wczoraj (26.08) o krok od tragedii na linii kolejowej na Śląsku Cieszyńskim. Do zdarzenia doszło po godzinie 17.00 na szlaku jednotorowym Goleszów – Skoczów. Kobieta jak ustalono w wieku 45, lat szła nasypem kolejowym, gdy skład kolei śląskich przejeżdżał obok niej, wówczas pęd powietrza sprawił, że stoczyła się w dół. Maszynista, widząc co się dzieje, wyhamował pociąg.
Wstrzymano ruch na torach i wprowadzono zastępczą komunikację autobusową. Na miejsce wezwano służby ratunkowe. Po dojeździe na miejsce okazało się, że kobiecie nic poważniejszego się nie stało. Spacerował szlakiem kolejowym będą pod wpływem alkoholu. Została ukarana mandatem w wysokości 500 złotych, a utrudnienia trwały do godz. 18:15.
Czytaj także: