Dwa hektary zboża spłonęły wczoraj w Czerwionce-Leszczynach
Po godzinie 10.00 pracująca przy ulicy Folwarcznej koparka zerwała przewód energetyczny i to dlatego zapaliło się zboże. Z ogniem walczyły cztery zastępy straży pożarnej. Strażakom pomógł także samolot dromader, który dokonał jednego zrzutu wody na palącą się uprawę.
Szacowany czas czytania: 00:11
Straty oszacowano na 40 tysięcy złotych. Także wczoraj paliło się ściernisko w Rudyszwałdzie przy ulicy Granicznej. Pożar objął powierzchnię 10 arów. Z ogniem uprali się strażacy ochotnicy z Rudyszwałdu i Chałupek.