Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Dzieci ocalałych z katastrofy w Czarnobylu nie wykazują większej liczby mutacji genetycznych

Facebook Twitter

Dzieci, których rodzice byli narażeni na promieniowanie w wyniku wybuchu w elektrowni w Czarnobylu w kwietniu 1986 roku, nie wykazują większej liczby mutacji genetycznych, niż populacja ogólna - wynika z badań opublikowanych na łamach czasopisma Science.

fot. pixabay.com

26 kwietnia 1986 r. Katastrofa w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej na Ukrainie spowodowała uwolnienie do atmosfery izotopów promieniotwórczych, przez co miliony ludzi zostały narażone na kontakt z zanieczyszczeniami radioaktywnymi. Przez kolejne lata po tym zdarzeniu naukowcy sprawdzili, jakie mogą być następstwa narażenia człowieka na promieniowanie.

Po ponad 35 latach od katastrofy naukowcy z Narodowego Instytutu Nowotworów (NCI) w Stanach Zjednoczonych przeprowadzili badanie, które miało odpowiedzieć na pytanie, czy narażenie na promieniowanie może wywołać zmiany genetyczne, które z kolei mogłyby zostać przekazane z rodzica na potomstwo.

Jest to jedno z pierwszych badań, które sprawdza, jak katastrofa w Czarnobylu wpłynęła na zmiany w liczbie mutacji u osób narażonych na promieniowanie i ich potomstwa

– informują autorzy.

Badacze przeanalizowali genomy 130 dzieci urodzonych w latach 1987-2002 oraz ich rodziców – 105 par. Jedno lub oboje rodziców było w różnym stopniu narażonych na promieniowanie jonizujące – część z nich była zaangażowana w pomoc przy porządkowaniu miejsca katastrofy, inni byli ewakuowani z racji bliskiego miejsca zamieszkania. Zespół badawczy rekrutował całe rodziny, aby można było porównać DNA matki, ojca i dziecka.

Naukowcy zbadali genomy dzieci pod kątem wzrostu dziedzicznych zmian genetycznych, znanych jako mutacje de novo. Zmiany te pojawiają się losowo w komórkach rozrodczych rodzica i – chociaż nie są obserwowane w genomach przodków – mogą zostać przekazane dzieciom.

Badanie nie wykazało wzrostu nowych, niewystępujących wcześniej w rodzinie mutacji u potomków osób, które doświadczyły napromieniowania. W rzeczywistości liczba zaobserwowanych u dzieci mutacji de novo była podobna do liczby mutacji, jaka występuje w populacji ogólnej.

Według autorów badania odkrycia te sugerują, że narażenie na promieniowanie jonizujące wskutek wybuchu w Czarnobylu miało minimalny, jeśli w ogóle, wpływ na zdrowie kolejnego pokolenia.

Jeśli ktoś, kto był narażony na promieniowanie, będzie chciał mieć dzieci i spyta, czy potomstwo będzie w narażone na występowanie nieprawidłowości genetycznych – odpowiedź brzmi 'nie’

– uspokajają badacze.

Nie ma naukowych dowodów na to, że narażenie rodzica na promieniowanie skutkuje wystąpieniem niepokojących zmian genetycznych u dziecka

– dodają.

Jak zaznaczają naukowcy, wyniki przeprowadzonego przez nich badania mogą uspokoić wszystkich, którzy obawiają się o wystąpienie u potomstwa defektów genetycznych, jakie powoduje promieniowanie. Jako przykład przytaczają katastrofę w Fukushimie w Japonii w 2011 roku, po której część Japończyków otwarcie mówiła, że obawia się posiadania dzieci.

(PAP)

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj