StartWiadomości Wiadomości dnia

Dziewczyny i kobiety, badajcie piersi

Anna Grabarczyk i Monika Lampka są w trakcie leczenia i chcą mówić młodym dziewczynom, że powinny się badać:

Dziewczyna, która kończy osiemnasty rok życia, powinna się już regularnie badać. Obie przeszłyśmy nowotwór piersi, jesteśmy cały czas w trakcie leczenia. Choroba nas ze sobą zbliżyła. W moim przypadku było tak, że sama znalazłam ten guz. Na to chciała bym uczulić młode dziewczyny, żeby regularnie, raz w miesiącu stanęły przed lustrem obejrzały piersi i palpacyjnie, czyli dłońmi zbadały czy nie ma czegoś, co je niepokoi. Sama sobie wybadałam, zaczęłam reagować. Na szczęście się to dobrze skończyło.

Obie panie wspólnie z rybnicką Fundacją Renezis szykują projekt „Damy radę”, w ramach którego będą między innymi odwiedzać uczennice szkół średnich, by swoim przykładem przekonywać je do kontroli i samobadania. Bo czas ma w tym przypadku ogromne znaczenie:

Czym szybciej jesteśmy zdiagnozowane, tym mniejsze konsekwencje nas czekają. Monika jest przykładem osoby, która przeszła samą operację i jest na hormonoterapii. W moim przypadku było troszeczkę gorzej, bo musiałam przejść przez bardziej radykalne leczenie. Czyli chemioterapię i radioterapię. Młode dziewczyny myślą tylko o tym, że rak dotyczy kobiet dojrzałych, starsze panie a nie jest to prawdą. Jest to choroba bardzo zaskakująca, która przychodzi w najmniej odpowiednim momencie. Także dotyczy on wszystkich, na naszej drodze stanęły już dziewczyny dwudziestoparoletnie, które były piękne, młode. Miały życie przed sobą a niestety choroba wszystko zweryfikowała.

Projekt „Damy Radę” w szkołach średnich w regionie właśnie rusza.

To najczęstszy rak złośliwy, jaki dotyka kobiety. Co roku na świecie na nowotwór piersi zapada milion 300 tysięcy z nich, umiera: 500 000. W Europie odsetek zachorowalności kształtuje się na poziomie 30%, w Polsce to około 25%. Choruje coraz więcej kobiet i coraz więcej w młodym wieku. Mówimy o tym w Radiu 90 i apelujemy, by korzystać z badań nawet jeśli ma się 30, 40 lat:

W naszym ośrodku co roku diagnozujemy raka u kobiet poniżej 50 roku życia. Między 35- 45 roku życia, są to młode kobiety, które najczęściej też i same się zgłaszają, bo wyczuły jakąś zmianę. Zawsze jeżeli kobieta wyczuje coś niepokojącego, należy zgłosić się do lekarza. Warto się badać i warto, żeby kobiety same badały sobie piersi. Niektóre panie, które się boją tego mówią, że wyczuwają różne zmiany, od razu się tym stresują. Kobieta zna swoje ciało najlepiej i potrafi te odchylenia od stanu poprzedniego najłatwiej wychwycić. Lepiej zdiagnozować zmiany wcześniej, albo potwierdzi jej łagodny charakter.  A jeżeli jest to zmiana złośliwa, trzeba zacząć leczenie wcześniej. Im wcześniej wykryta, tym leczenie i możliwości leczenia są oczywiście większe.

-przekonuje Małgorzata Czuczman-Ciepiela, lekarz radiolog z jastrzębskiej przychodni „Medicus 99”. W naszym kraju Narodowy Fundusz Zdrowia finansuje badanie mammograficzne dla kobiet między 50 a 69 rokiem życia. Co z młodszymi lub starszymi pacjentkami? W Jastrzębiu magistrat w ubiegłym roku sfinansował 400 badań mammografem i USG piersi właśnie dla osób spoza programu NFZ-u:

Towarzystwa ginekologiczne, chirurgii onkologicznej zaleciły, wykonywanie badań, czyli tzw. sonomammografię – badanie usg piersi powinno być wykonywane u pacjentek od dwudziestego roku życia wzwyż. Nie ma konieczności badać się w określonej fazie cyklu miesiączkowego, można przyjść zawsze. Oczywiście, jeśli są bardzo bolesne piersi, należy unikać tego okresu. Przy tym badaniu używa się ultradźwięków, które są absolutnie nieszkodliwe. Można to robić często, jest to metoda, która ma duże znaczenie u kobiet młodych, w zasadzie podstawowe znaczenie a później uzupełniające u kobiet starszych.

-wyjaśnia Kazimierz Czuczman, ginekolog-położnik z NZOZ-u „Medicus 99”. Warto podkreślić, że samobadanie nic nie kosztuje i powinno wejść w krew każdej kobiecie. Nie trzeba się bać:

W większości przypadków, szczególnie u kobiet między dwudziestym a trzydziestym rokiem życia, są to związane zmiany z budową piersi, tą gruczołową. W badaniu palpacyjnym wyczuwamy więcej guzków, zgrubień. Później, z wiekiem budowa piersi się zmienia, jest to związane z przemianami hormonalnymi, ubywa tkanki gruczołowej, zaczyna przeważać tkanka tłuszczowa. Wówczas mniej wyczuwamy z prawidłowych struktur piersi. W większości przypadków to, co wyczuwamy w piersi, nie oznacza zmiany złośliwej. Co nie oznacza, że nie należy tego skontrolować. Lepiej wcześniej sprawdzić, zobaczyć. Jeżeli się okaże, że jest to zmiana złośliwa, wówczas czas jest bardzo ważny.

Kontrolować powinny się kobiety będące w grupie ryzyka, czyli takie, w których rodzinach występował nowotwór piersi, bezdzietne, rodzące dziecko po 35 roku życia, u których zbyt wcześnie lub zbyt późno wystąpiła pierwsza miesiączka.

 

Zostaw komentarz