Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Ewakuacja mieszkańców w Chałupkach. Rozmawiamy z pierwszymi osobami, które trafiły do szkoły

Ewakuacja mieszkańców w Chałupkach zarządzona została w niedzielny poranek. Pierwszymi ewakuowanymi byli mieszkańcy Zabełkowa. Radio 90 spotkało się z nimi.

Ewakuacja mieszkańców w Chałupkach

Szacowany czas czytania: 01:36

Rozmawialiśmy z pierwszymi dwiema osobami ewakuowanymi w niedzielny poranek do punktu ewakuacji jaki powstał w Szkole Podstawowej w Krzyżanowicach. To mieszkańcy Zabełkowa. Zostali ewakuowano łodzią, trafili do sali gimnastycznej gdzie przygotowano w sumie 50 miejsc. W południe tylko te dwa łóżka były zajęte…

Na miejscu był Arkadiusz Żabka i rozmawiał ze starszym małżeństwem panią Różą i panem Krystianem:

Wzięli nas, przywieźli tu do Krzyżanowic. Woda szła nam koło samego domu…

Radio 90: Co pani wzięła ze sobą?

Ręcznik, ubranie, buty, tabletki… Nie byłam przygotowana. Nigdy tak nie było, żebyśmy się topili. Straż pożarna przyjechała, łodzią nas przywieźli na drogę, potem samochodem… Jest tu dobrze, ale oby udało się jak najszybciej do domu wrócić.

Ewakuowanym pomagają mieszkańcy Krzyżanowic:

Prawie wszystko mają przygotowane, jest jedzenie, koce kołdry, klodówkę. Mają chyba wszystko. Kawa, cukier, herbata. (…) Przyniosłam mój prywatny obiad, najpierw zupa, kluski, żeby podkarmić. Jak przyjedzie więcej osób, też damy radę (…)

Jesteśmy przygotowani by pomóc – mówi Anna Rostak wicedyrektor w SP w Krzyżanowicach:

Anna Rostak:  Szkoła jest wyznaczoną placówką ewakuacyjną, ściśle współpracujemy z Urzędem Gminy w Krzyżanowicach, stosujemy się do zaleceń i wszelkich wytycznych. Szkoła jest w pełnej gotowości, jest przygotowana. Obecnie mamy przygotowanych 50 miejsc na sali gimnastycznej. Jesteśmy gotowi do udzielenia pomocy i czekamy tylko i wyłącznie na informację odgórną.

Czytaj także:

REKLAMA