Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Ewakuacja Muzeum w Rybniku. Na miejscu zastępy PSP [WIDEO,FOTO] [AKTUALIZACJA]

Ewakuacja pracowników muzeum w Rybniku i USC oraz petentów po tym jak uruchomiła się czujka przeciwpożarowa.

Ewakuacja Muzeum w Rybniku
fot. Radio 90

Szacowany czas czytania: 02:02

Ewakuacja Muzeum w Rybniku

[AKTUALIZACJA GODZINA 13.05]

Ewakuacja pracowników Muzeum i USC w Rybniku oraz petentów. Przed godziną 12.00 w rybnickim ratuszu uruchomił się alarm przeciwpożarowy.
Po kilku minutach na miejscu pojawiły się trzy wozy bojowe Państwowej Straży Pożarnej. Strażacy sprawdzili budynek, jak się okazało, alarm wywołała czujka, która uległa awarii. Na miejscu był Arkadiusz Żabka, rozmawiał z dyrektorem Muzeum w Rybniku, Bogdanem Klochem.

Radio 90:  Za nami krótka ewakuacja pracowników rybnickiego Muzeum i Urzędu Stanu Cywilnego spowodowana uruchomieniem czujki pożarowej.

Bogdan Kloch: System alarmowy został włączony i w ciągu 5 minut nastąpił przyjazd. Załoga się ewakuowała zgodnie z procedurami. To jest najważniejsze, by ludzkie życie i zdrowie chronić. Poprosiliśmy także i petentów, na szczęście nie było w tym czasie zwiedzających muzeum, jak również pracowników o powrót, czyli w momencie, kiedy straż potwierdziła, że nie ma żadnego zagrożenia. Sporządzają teraz raport z akcji, po prostu wracamy do normalnego życia, a czujka najpewniej będzie poddana naprawie, bo mamy tutaj do czynienia z jakimś drobnym uszkodzeniem.

Bogdan Kloch dyrektor Muzeum w Rybniku fot. Radio 90

Zdaniem Bogdana Klocha dyrektora Muzeum w Rybniku na uwagę zasługuje fakt sprawnej ewakuacji.

Bogdan Kloch: Powiem szczerze, jestem zadowolony z tego, że wypracowujemy sobie zachowania odpowiednie. Czyli, że kiedy słyszymy alarm, to nie udajemy albo uważamy, że to nas nie dotyczy, tylko zgodnie z procedurami staramy się dostosować, bo jest to nasz wspólny interes, żeby ratować życie nasze, jak również mienie. Więc w tym momencie wydaje mi się, że takie sytuacje, chociaż nie są przewidziane i na pewno wiele osób może troszeczkę denerwują, bo destabilizują powiedzmy kilka minut z życia codziennego, jednak pozwalają nam się nauczyć tych procedur.

Dodajmy, że budynek rybnickiego ratusza nie jest wyposażony w zraszacze, które uruchamiają się automatycznie w przypadku pojawienia się ognia czy dymu. Każdorazowo wzywana jest straż pożarna.

[PISALIŚMY WCZEŚNIEJ]

fot. Radio 90Jak się dowiadujemy, czujka uległa awarii a wszyscy powrócili do budynku.

 

fot. Radio 90

Czytaj także:

REKLAMA