StartSport Wiadomości

Futsalowy TS ROW znów przegrywa

Gola dla TS ROW-u zdobyła Aneta Szymanowska, później zespół nie wykorzystał kilku dogodnych sytuacji do strzelenia kolejnych bramek. W drugiej części meczu gole zdobywały już piłkarki Rolnika. Mówi trener TS ROW-u, Szymon Wesołowski

Tym razem zabrakło odpowiedzialności w drugiej połowie. Wychodzimy na druga połowę. Mamy znów dwie setki, nie wykorzystujemy. Rolnik ma strzał życia z połowy boiska, trafia na 1/1.  Dostają wiatru w żagle, dostajemy drugi gong i mecz się układa na korzyść Rolnika. Jeżeli nie strzelamy, nam się strzela. Kto ma więcej w sieci piłek wygrywa spotkanie. My niestety mimo ciężkiej pracy na treningach, nie nadrobimy w ciągu tygodnia takiej zaległości. 

Mecz swojego byłego zespołu z którym zdobywały w zeszłym sezonie tytuł Mistrza Polski przyjechały zobaczyć Agata Sobkowicz i Magdalena Wojcik. Ta ostatnia nie była zachwycona, ale jak mówi – wierzy w zespół

Pierwsza połowa należała do Rybnika, druga połowa już do Rolnika, było to widać po strzelonych bramkach. To młode dziewczyny, brakuje im dużo ogrania, ale walczą. To jest najważniejsze, jeśli będą się ogrywać, będzie coraz lepiej. Łezka w oku się kręci. Jest mi przykro, bo fajnie by obronić tego Mistrza Polski. Niestety nie udało się. Myślę i wierzę, że się odkują. 

Zespół TS ROW-u zajmuje jak na razie ostatnie miejsce w tabeli grupy południowej ekstraligi futsalu. Przed drużyną z Rybnika jeszcze trzy mecze sezonu zasadniczego.

Zostaw komentarz