GKS Jastrzębie kończy rok remisem. Choć pierwsza wygrana w tym sezonie była bardzo blisko…
Gol w doliczonym czasie gry sprawił, że piłkarze GKS-u Jastrzębie nie mogli cieszyć się z pierwszej wygranej w tym sezonie. W Łodzi zespół trenera Krzysztofa Górecko podzielił się punktami z rezerwami ŁKS-u, remisując (1:1).

Szacowany czas czytania: 01:03
GKS Jastrzębie kończy rok remisem. Pierwszą w sezonie wygraną wypuścił w doliczonym czasie gry
Pierwsza połowa rozgrywanego w Łodzi spotkania nie przyniosła bramek. Po zmianie stron również przez długi czas żaden z zespołów nie był w stanie znaleźć drogi do bramki przeciwnika.
Dopiero w 81. minucie gry prowadzenie objęli jastrzębianie. Dał im je Michał Osipiak, który po długim czasie wyszedł na boisko w podstawowym składzie.
Kiedy wydawało się, że trzy punkty pojadą do Jastrzębia – łodzianie doprowadzili do wyrównania. Bramkę na 1:1 zdobył wprowadzony w 62. minucie meczu – Jędrzej Zając. Na listę strzelców wpisał się on w 1. minucie doliczonego czasu gry.
Tym samym, GKS Jastrzębie zamyka pierwszą część sezonu II ligi bez wygranej na koncie. W 19 rozegranych spotkaniach, zespół trenera Krzysztofa Górecko ma w dorobku zaledwie siedem punktów i plasuje się na ostatnim miejscu w tabeli.
Ponownie piłkarze z Jastrzębia na ligowe boiska wyjdą w kolejnym roku. Zgodnie z terminarzem, w pierwszym meczu podejmą u siebie Sokół Kleczew. To spotkanie zaplanowano na przedostatni weekend lutego.
ŁKS II Łódź – GKS Jastrzębie 1:1 (0:0)
Bramki: 0:1 Michał Osipiak (81) 1:1 Jędrzej Zając (90+1)
GKS Jastrzębie nadal bez ligowej wygranej. W weekend przegrał z Podhalem Nowy Targ